fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Klęski żywiołowe

Powodzie w Pakistanie gorsze niż trzęsienie ziemi na Haiti

AFP
Skutki powodzi dotknęły co dziesiątego ze 170 mln Pakistańczyków. 3,5 mln dzieci grozi epidemia.
Rzecznik ONZ Maurizio Giuliano wyraził ubolewanie, że pilnie potrzebna pomoc dociera do Pakistańczyków zbyt wolno. Okazało się też, że społeczność międzynarodowa chętniej wspiera poszkodowanych w wyniku tsunami czy trzęsienia ziemi niż doświadczonych przez powódź. – Mamy do czynienia z krajem, w którym obecne są endemiczne, ciężkie choroby układu pokarmowego, endemiczna cholera, infekcje układu oddechowego – wyliczał dyrektor UNICEF na Azję Południową Daniel Toole. – Nie możemy wypełnić naszych zobowiązań. Nie jesteśmy w stanie kupić tabletek do oczyszczania wody – dodał.
W efekcie powodzi zginęło 1600 osób, a 2 miliony zostały pozbawione dachu nad głową. ONZ alarmuje, że potrzeba co najmniej 459 mln dolarów natychmiastowej pomocy, a zebrano zaledwie jedną czwartą tej kwoty. 900 mln dolarów obiecał Bank Światowy, ale te pieniądze nie od razu dotrą do potrzebujących.
A potrzeba pieniędzy nie tylko na bieżące wsparcie poszkodowanych. Według pakistańskiego ambasadora w Londynie Wajida Shamsula Hasana odbudowa kraju ze zniszczeń może kosztować 10 – 15 miliardów dolarów, a może i więcej. A jak podkreślił Zamir Akram, przedstawiciel Pakistanu przy ONZ w Genewie, obszar objęty powodziami jest „wielkości Anglii”. Akram oficjalnie poprosił o dodatkowe wsparcie. – Będziemy potrzebowali bardzo dużo pieniędzy – mówił.
Powodzianie burzą się przeciwko nieudolności i opieszałości państwa w niesieniu pomocy. Na znak protestu zablokowali nawet jedną z kluczowych dróg Pakistanu. Państwo gotowe są tymczasem zastąpić organizacje islamskie, także te związane z ekstremistami.
Niepokój z tego powodu wyraził szef pakistańskiego MSZ Shah Mehmood Qureshi. Podkreślił, że pozwolenie islamistom na „wypełnienie próżni” byłoby dla Pakistanu bardzo ryzykowne.
– Jeśli ktoś jest głodny albo spragniony, a ty dajesz mu wody, nie pyta cię, czy jesteś umiarkowany czy ekstremista – oświadczył minister. Prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari apelował, by nikt nie próbował wyciągnąć korzyści politycznych z bezprecedensowej tragedii, jaka dotknęła obywateli jego kraju.
[i] reuters, afp, dpa[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA