Reklama

Wybory w Danii: Socjaldemokraci wygrali z wynikiem najgorszym od ponad 100 lat

Socjaldemokracja Danii, partia, na czele której stoi premier Mette Frederiksen wygrała wybory parlamentarne uzyskując 21,9 proc. głosów.
Mette Frederiksen

Mette Frederiksen

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były wyniki wyborów parlamentarnych w Danii?
  • Jaka partia może odegrać decydującą rolę w formowaniu nowego rządu?
  • Co wpłynęło na decyzję o wcześniejszym terminie przeprowadzenia wyborów?

Zwycięstwo ma dla socjaldemokratów słodko-gorzki smak, ponieważ uzyskany przez nich wynik jest najgorszym od 1903 roku. Partia Frederiksen obsadzi 38 mandatów w parlamencie, o 12 mniej niż po wyborach w 2022 roku, gdy na Socjaldemokrację zagłosowało 27,54 proc. Duńczyków. Ponadto lewicowemu blokowi, na czele którego stoi Socjaldemokracja Danii, nie udało się uzyskać bezwzględnej większości w Folketingu (duński parlament). 

Wybory w Danii: Mette Frederiksen przeprasza, że jej partia nie zdobyła więcej głosów

Frederiksen, komentując wynik wyborów przeprosiła za to, że jej partii nie udało się uzyskać więcej głosów. - Liczyłam na lepszy wynik – przyznała. - Ale dziś nic mnie nie zasmuci w tym, że Socjaldemokraci po raz kolejny okazali się ulubioną partią polityczną Duńczyków – dodała. 

System polityczny w Danii

System polityczny w Danii

Foto: PAP

Aby pozostać u steru rządów Frederiksen musi teraz zbudować koalicję większościową wychodząc poza tzw. blok czerwony, czyli partie lewicy i centrolewicy, które nie uzyskały bezwzględnej większości. Blok czerwony uzyskał 84 miejsca w parlamencie, podczas gdy centroprawicowy „blok niebieski” - 77 miejsc. Bezwzględna większość to 90 mandatów (Folketing liczy 179 miejsc).  

Reklama
Reklama
Wyniki wyborów z 24 marca w Danii

Socjaldemokracja Danii – 21,85 proc. (38 mandatów)
Socjalistyczna Partia Ludowa – 11,59 proc. (20 mandatów)
Venstre – 10,14 proc. (18 mandatów)
Sojusz Liberalny – 9,37 proc. (16 mandatów)
Duńska Partia Ludowa – 9,1 proc. (16 mandatów)
Umiarkowani – 7,68 proc. (14 mandatów)
Konserwatywna Partia Ludowa – 7,59 proc. (13 mandatów)
Czerwono-Zieloni – 6,34 proc. (11 mandatów)
Radykalna Lewica – 5,82 proc. (10 mandatów)
Duńscy Demokraci – 5,75 proc. (10 mandatów)
Alternatywa – 2,58 proc. (5 mandatów)
Partia Obywateli – Lars Boje Mathiesen – 2,13 proc. (4 mandaty)

- Byłam odpowiedzialna za ten wspaniały kraj przez niemal 7 lat. Jestem nadal gotowa brać odpowiedzialność jako premier Danii – mówiła po ogłoszeniu wyników Frederiksen. 

Czytaj więcej

Duńczycy pójdą do urn. Premier zachowa władzę dzięki Donaldowi Trumpowi?

O tym, kto będzie rządził Danią, może zdecydować centrowe ugrupowanie Umiarkowani (Moderates), które po wyborach w 2022 roku utworzyło koalicję z Socjaldemokratami i liberałami z Venstre. Umiarkowani dysponują 14 mandatami i to ich lider, były premier Lars Løkke Rasmussen może zdecydować o tym, czy Dania będzie mieć rząd centroprawicowy czy centrolewicowy.  

Po ogłoszeniu wyników wyborów Rasmussen mówił, że chciałby, aby duński rząd miał charakter centrowy. - Stoimy pośrodku, jesteśmy gotowi – zadeklarował. 

Jednak Troels Lund Poulsen, lider Venstre, największej partii bloku niebieskiego, odrzucił możliwość ponownego stworzenia rządu szerokiej koalicji z socjaldemokratami. Zaapelował do Rasmussena, by ten przyłączył się do bloku niebieskiego zapewniając mu większość. - Możemy obrać nowy kierunek dla Danii - oświadczył. 

Reklama
Reklama

Jak Donald Trump pomógł premier Danii wygrać wybory

Frederiksen rozpisała wybory na marzec chcąc wykorzystać wzrost popularności po sporze z USA o Grenlandię, w którym Duńczycy docenili zdecydowaną postawę rządu. Wybory parlamentarne musiały być przez nią rozpisane do 1 listopada. Jeszcze na początku grudnia sondaże wskazywały na porażkę Socjaldemokracji w wyborach i zwycięstwo bloku niebieskiego.  Pod koniec 2025 roku Socjaldemokracja Danii notowała spadki w sondażach po kiepskim wyniku w listopadowych wyborach samorządowych (liczba radnych miejskich obsadzonych przez partię zmniejszyła się po wyborach o 156, a radnych w radach regionów – o 28).

Do sondażowego odbicia kierowanej przez Frederiksen Socjaldemokracji Danii doszło w styczniu m.in. po tym, jak kierowany przez szefową socjaldemokratów rząd nie tylko wyraził sprzeciw wobec roszczeń Trumpa dotyczących Grenlandii, ale nawet zasugerował, że duńska armia stawiłaby opór w przypadku interwencji wojskowej USA. Kopenhaga wraz z autonomicznym rządem Grenlandii podjęła jednocześnie dialog z Waszyngtonem ws. sytuacji w Arktyce, ale zaznaczyła, że czerwoną linię stanowi dla niej kwestia suwerenności nad Grenlandią.

Polityka
Sondażowy problem Donalda Trumpa. Amerykanie są niezadowoleni i nie chcą wojny z Iranem
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Polityka
Andrzej Poczobut: Pięć lat w więzieniu na Białorusi. Zakładnik reżimu Łukaszenki
Polityka
Kto będzie rządził w Danii? Są pierwsze wyniki wyborów parlamentarnych
Polityka
Poufne dokumenty UE zagrożone? Obawy o przecieki z Niemiec do Kremla
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama