Surowce i Chemia

Waży się przyszłość kopalni Silesia

Wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska spotka się w piątek ze związkowcami w Kompanii Węglowej w sprawie sprzedaży kopalni Silesia
– Poprosiliśmy panią minister o to spotkanie, gdy po raz drugi nie udało się znaleźć inwestora dla naszego zakładu i pani minister zaproszenie przyjęła – mówi Dariusz Dudek, szef „S” w Silesii. W zeszłym roku nie udało się sprzedać Silesii szkockiej Gibson Group, w tym roku z pomysłu jej kupienia wycofała się Enea, która była jedynym oferentem.
Blisko tysięczna załoga nie chce bowiem dopuścić do zamknięcia zakładu - a taka opcja nie jest wykluczona. Ta najmniejsza kopalnia Kompanii Węglowej przynosi 9 mln zł strat netto miesięcznie, bo wyczerpuje się w niej złoże, a szacowany koszt dojścia do nowego to ok. 1-1,5 mld zł. – Wiemy, że za połowę tej kwoty nasza kopalnia może być rentowna – zapewnia Dudek.
Związkowcy zamierzają przedstawić cztery koncepcje ratowania zakładu, w piątek chcą pokazać i zarządowi, i wiceminister gospodarki nowy model kopalni, która w niedługim czasie miałaby stać się rentowna. – Pierwsza opcja zakłada pozostanie w strukturach Kompanii Węglowej. Druga zakłada przejęcie kopalni przez załogę jako spółkę pracowniczą. Tyle, że czekamy na odpowiedzi z MSP i MSWiA, czy to w ogóle możliwe, bo np. rodzi się pytanie, czy wtedy dostalibyśmy koncesję wydobywczą – tłumaczy Dudek. – Trzecia opcja to przejęcie zakładu przez miasto Czechowice-Dziedzice, ale żeby było jasne, ono by nie płaciło, taki ruch pozwoliłby na formalne wydzielenie się z KW. A docelowo zakład przejąłby inwestor strategiczny, prowadzimy już rozmowy z kilkoma firmami – dodaje. Związkowcy zapewniają, że są otwarci na propozycje zarządu KW i wiceminister Strzelec-Łobodzińskiej. Za wyjątkiem jednej – zamknięcia zakładu. Początek spotkania w Katowicach w piątek o 9:00.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL