W sądzie i urzędzie

Większe możliwości wznowienia postępowania

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Nie tylko wyrok skazujący czy umarzający postępowanie będzie można podważyć po wyroku TK
Postępowanie wznawia się, jeśli Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z konstytucją aktu, na podstawie którego wydano orzeczenie – wprowadzenia takiej zasady chcą senatorowie. Projekt nowelizacji[link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=D399C8168CE33EB0EBB2D7618C63D950?id=75001] kodeksu postępowania karnego[/link] właśnie trafił do Sejmu. Senatorowie proponują zmienić przepisy dotyczące wznowienia postępowania, tak by obywatele mogli częściej korzystać z tej instytucji. Dzisiejsze przepisy odbiegają od rzeczywistości i są niezgodne z konstytucją (co potwierdził TK).
Dziś art. 540 § 2 kodeksu postępowania karnego stanowi, że można wznawiać postępowanie sądowe po wyroku TK tylko wtedy, gdy będzie to korzystne dla oskarżonego i gdy uznany za niekonstytucyjny przepis był podstawą skazania lub warunkowego umorzenia. Wyklucza więc wznowienie postępowania zakończonego każdym innym orzeczeniem, np. postanowieniem.
– Wyłączenie możliwości wznowienia postępowania, czyli w istocie zamknięcie jednej z dróg ubiegania się i sprawiedliwe rozstrzygnięcie sądowe, jest ograniczeniem prawa do sądu – twierdzą senatorowie. Niebawem ma się to więc zmienić. Po uchwaleniu zmian w procedurze postępowanie będzie można wznowić, gdy TK orzeknie o niezgodności z konstytucją, umową międzynarodową (ratyfikowaną) lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie. Wznowienie nie będzie mogło nastąpić na niekorzyść oskarżonego. Przygotowana nowela jest reakcją ustawodawcy na wyrok TK sprzed trzech lat. Zapadł on w sprawie Jacka Bąbki, który ma na koncie kilka wygranych spraw przed Trybunałem. Bąbka nie był oskarżony, lecz sam oskarżał za pomówienie, a sąd umorzył sprawę z powodu prze- dawnienia zarzucanego jego przeciwnikowi czynu. Zostały jednak koszty sądowe, które miał pokryć oskarżyciel. Choć więc wygrał przed Trybunałem, sprawy nie udało mu się wznowić, bo wyrok, który chciał podważyć, nie był skazujący ani nie stanowił warunkowego umorzenia. Do skargi konstytucyjnej przyłączył się wówczas rzecznik praw obywatelskich.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL