fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Poradniki

Co może zrobić pominięty spadkobierca

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Co będzie, jeśli z winy innych spadkobierców czy nawet bez ich winy spadkobierca zostanie pominięty?
Możliwe jest wówczas wydanie nowego postanowienia, i to bez względu na okres, jaki upłynął od wydania poprzedniego. Jednakże osoba, która uczestniczyła w tym pierwszym postępowaniu, ma na to rok, licząc od daty, w której możliwe stało się złożenie wniosku o uchylenie lub zmianę postanowienia.
[b]Taki wniosek może złożyć każdy zainteresowany, a przede wszystkim, oczywiście, pominięty spadkobierca lub spadkobierca, którego udział w spadku jest inny, niż stwierdzony. [/b]
Wtedy postępowanie toczy się po raz drugi, niejako od początku. Tak będzie, jeśli np. się okaże, że zmarły pozostawił testament, który wcześniej nie był ujawniony, lub gdy spadkobiercy zataili istnienie pozamałżeńskiego dziecka spadkodawcy.
Co ważne, można w taki sam sposób przed sądem zakwestionować i doprowadzić do uchylenia lub zmiany zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia, który sporządził notariusz.
To jeszcze nie koniec komplikacji, jeśli spadek został już podzielony albo znalazł się w rękach osoby czy osób, które spadkobiercami nie są. Spadkobierca może żądać wydania mu spadku albo poszczególnych przedmiotów należących do niego.
Prawną podstawą takiego żądania jest przede wszystkim art. 1029 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=70928]kodeksu cywilnego[/link], ale można też skorzystać z ogólnych przepisów kodeksu cywilnego pozwalających właścicielowi na odebrane rzeczy, np. nieruchomości, osobie, która jej właścicielem nie jest i nie ma żadnego tytułu prawnego do władania nią, np. w postaci prawa najmu.
[b]A co będzie, jeśli tzw. fałszywy spadkobierca np. sprzedał nieruchomość należącą do spadku albo ją darował?[/b]
Otóż, [b]podważenie sprzedaży czy darowizny może się okazać niemożliwe, jeśli sprzedający czy darczyńca legitymował się postanowieniem sądu stwierdzającym nabycie spadku czy notarialnym poświadczeniem dziedziczenia.[/b] W myśl bowiem art. 1028 kodeksu cywilnego nabywca staje się właścicielem danego dobra, chyba że działał w złej wierze, tj. wie lub przy dołożeniu należytej staranności powinien wiedzieć, że sprzedawcy czy darczyńcy spadek się nie należy.
W takim wypadku spadkobierca nie może się domagać wydania mu spadkowego dobra. Jedynym adresatem roszczeń majątkowych spadkobiercy może być fałszywy spadkobierca. Jeśli ten sprzedał takie dobro, poszkodowany może żądać od niego zapłaty kwoty równej uzyskanej cenie na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 kodeksu cywilnego).
Jeśli była to darowizna, a więc fałszywy spadkobierca nie jest wzbogacony, ta droga także odpada. Jedyną podstawą roszczeń może być wtedy art. 415 kodeksu cywilnego, ustanawiający fundamentalną zasadę, że ten, kto ze swej winy wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Warunkiem tej odpowiedzialności jest wykazanie winy fałszywego spadkobiercy.
Tak będzie przede wszystkim wówczas, gdy celowo zataił on istnienie spadkobiercy czy istnienie testamentu powołującego spadkobiercę. Ale nawet wówczas otrzymanie rekompensaty może okazać się niemożliwe, jeśli ten fałszywy nie ma majątku ani dochodów, z których można by egzekwować odszkodowanie.
[ramka][b]Kto nie jest godny spadku[/b]
[b]Spadkobierca może być uznany za niegodnego dziedziczenia tylko przez sąd i tylko w trzech wypadkach:[/b]
- gdy dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy,
- gdy podstępem lub groźbą skłonił go do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził w sporządzeniu lub odwołaniu ostatniej woli,
- gdy umyślnie ukrył lub zniszczył, podrobił lub przerobił testament spadkodawcy albo świadomie skorzystał z testamentu podrobionego lub przerobionego przez inną osobę.
Nie jest dopuszczalne uznanie spadkobiercy za niegodnego z innych przyczyn niż wskazane.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA