fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Świadczenie pielęgnacyjne należy się też spokrewnionej rodzinie zastępczej

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Niepracującym dziadkom pełniącym rolę rodziny zastępczej wobec niepełnosprawnego wnuka należy się taka sama pomoc, jak rodzicom dziecka
[b]Za niezgodne z konstytucją Trybunał uznał 22 lipca 2008 r. przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych, które pozbawiły prawa do świadczenia pielęgnacyjnego spokrewnioną z niepełnosprawnym dzieckiem rodzinę zastępczą, która dla opieki nad nim musi rezygnować z zatrudnienia (sygn. P 41/07).[/b]
Przepisy te przyznawały prawo do świadczenia pielęgnacyjnego jedynie rezygnującym z pracy rodzicom niepełnosprawnego dziecka albo osobie, która ubiega się o jego adopcję. Pozbawiły natomiast pomocy państwa innych zobowiązanych do jego alimentacji członków rodziny, w tym dziadków, którzy podjęli się pełnienia roli rodziny zastępczej.
- Zarówno rodzice, jak i rodzina zastępcza, która przejmuje ich zadania i opiekuje się chorym dzieckiem mają taki sam obowiązek pieczy nad nim. Jeśli więc spełniają kryteria dochodowe i muszą rezygnować z zatrudnienia, to nie mogą być traktowani odmiennie – uzasadniał wyrok sędzia sprawozdawca Mirosław Granat.
[b]Wyrok TK dotyczy tylko spokrewnionych z dzieckiem rodzin zastępczych, bo sprawa takiej właśnie rodziny była podstawą pytania prawnego skierowanego do TK[/b] przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Rozpatruje on skargę dziadków, którzy stanowią rodzinę zastępczą dla trojga wnucząt, w tym dziewczynki z porażeniem mózgowym. Ponieważ w związku z opieką nad nią dziadek musiał zrezygnować z pracy, pomoc społeczna przyznała mu zasiłek stały. Jednak w listopadzie 2003 r. weszła w życie [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=182545]ustawa o świadczeniach rodzinnych[/mail], która zamieniła zasiłek stały na świadczenie pielęgnacyjne, ale zawęziła krąg osób do niego uprawnionych.
Półtora roku później (bo taka była vacatio legis nowego przepisu), tj. od września 2005 r., zasiłek stały został dziadkowi niepełnosprawnej Ani wstrzymany, a świadczenie pielęgnacyjne nie przysługiwało.
Dodatkową uciążliwością dla dziadka stało się wynikające z nowych przepisów wyłączenie go z opłacania przez pomoc społeczną składek na ubezpieczenie społeczne, które było poprzednio związane z uprawnieniem do zasiłku stałego.
– To nie tylko pozbawienie pomocy, ale też przecięcie okresu ubezpieczeniowego rodziny zastępczej – mówiono na rozprawie.
Gdański WSA w swoim pytaniu do Trybunału napisał, że norma prawna stworzona przez poddane jego ocenie przepisy narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa, dyskryminując rodzinę zastępczą, jaką stanowią dziadkowie chorego dziecka. Narusza też normy państwa prawa, bo podważa zaufanie do tworzonego przez nie systemu prawnego.
Zastrzeżenia sądu administracyjnego poparł w imieniu marszałka Sejmu pos. Stanisław Rydzoń i reprezentująca prokuratora generalnego prok. Grażyna Grodzińska. Nie bez wpływu na ich stanowisko był wyrok TK sprzed kilku dni (zobacz artykuł [link=http://www.rp.pl/artykul/164468.html]"Opiekunowie niepełnosprawnych nie mogą pozostawać bez pomocy państwa”[/mail], stwierdzający niekonstytucyjność przepisów pozbawiających prawa do świadczenia pielęgnacyjnego osoby rezygnujące z zatrudnienie dla opieki nad niepełnosprawnymi dorosłymi, w tym rodzeństwem i małżonkiem.
Poseł wyraził ubolewanie, że tak wątpliwe konstytucyjnie przepisy zostały w 2003 r. uchwalone. Tym bardziej, że nikt nie miał pełnej wiedzy o skali zjawiska i nie oszacował, jakie oszczędności budżetowe przyniosły wprowadzone wówczas ograniczenia.
[b]Trybunał stwierdził, że pozbawienie spokrewnionej z dzieckiem rodziny zastępczej pomocy państwa narusza także konstytucyjną zasadę pomocniczości i godzi w nakazaną w ustawie zasadniczej dyrektywę ochrony rodziny i jej dobra.[/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA