fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

NSA o szkoleniu zmniejszającym ilość punktów po przekroczeniu limitu 24

www.sxc.hu
Kierowcy mogą kwestionować w sądzie przepis, który przewiduje, że odbycie szkolenia po przekroczeniu limitu 24 punktów nie zmniejsza ich liczby.
Mowa o § 8 pkt 6 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych z 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego. Ogranicza on możliwość zmniejszenia liczby punktów karnych i przez to budzi wątpliwości.
Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I OSK 134/13) orzekł, że w postępowaniach przed organami policji o weryfikację liczby punktów można podważać jego zgodność z konstytucją. Nie jest to natomiast możliwe w postępowaniach o skierowanie na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, prowadzonych przez starostę.

Jeden punkt więcej

O to skierowanie dla kierowcy, który w ciągu ośmiu miesięcy zebrał 25 punktów, wystąpił do starosty siedleckiego komendant wojewódzki policji. Starosta wydał taką decyzję, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Siedlcach oddaliło odwołanie.
24 punkty - to limit dla kierowców, którego nie mogą przekroczyć w ciągu roku
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i następnie w skardze kasacyjnej do NSA Andrzej W. argumentował, że skoro po przekroczeniu limitu punktów odbył stosowne szkolenie, powinno mu się odjąć sześć punktów, a nie kierować go na powtórny egzamin.
Zarzucił, że § 8 ust. 6 rozporządzenia z 2002 r., powtórzony w rozporządzeniu z 2012 r., jest sprzeczny z konstytucją. Wykracza bowiem poza upoważnienie z ustawy – Prawo o ruchu drogowym. ?Rozporządzenie miało jedynie określić liczbę punktów odejmowanych z tytułu odbytego szkolenia. W ustawie nie ma dodatkowych ograniczeń w tym zakresie. A ponieważ ten przepis wkracza w sferę wolności obywatelskich, zastrzeżoną dla ustawy, jest niekonstytucyjny i nie powinien być stosowany.
Zarówno warszawski WSA, jak i NSA były zgodne, że taki zarzut może być podnoszony, ale nie w postępowaniu przed starostą o skierowanie na kontrolny egzamin, lecz przed organami policji o zmniejszenie liczby punktów karnych.

Pierwszeństwo ustawy

– Starosta nie ma uprawnień do kwestionowania prawidłowości wpisów do ewidencji, których dokonały organy policji – powiedziała sędzia Joanna Runge-Lissowska. – Może jedynie zawiesić postępowanie, jeśli w organach policji toczyłaby się sprawa o weryfikację liczby punktów karnych. Ponieważ są to sprawy podlegające kontroli sądów administracyjnych, w ich trakcie można podważać zgodność wspomnianego przepisu z konstytucją – wyjaśniała.
20 punktów - to limit dla kierowców mających prawo jazdy nie dłużej niż rok
– Nie bardzo sobie wyobrażam, jak miałoby to wyglądać w praktyce i co działoby się w tym czasie z uprawnieniami kierowców – komentuje Janusz Popiel, prezes Alter Ego – Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych.
W jego opinii zgoda na odpisywanie sześciu punktów przez kierowców jest zbyt dużą łatwizną. – Nie powinno się jednak regulować tych spraw rozporządzeniem, co w Polsce czynimy zbyt często – zwraca uwagę. – Jeżeli jakieś jego przepisy są sprzeczne z ustawą, trzeba stosować wprost ustawę – dodaje.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA