fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Cesja czy rozwiązanie umowy z deweloperem

Rzeczpospolita
Chcę rozwiązać umowę z deweloperem zawartą pod koniec 2007 roku – o budowę mieszkania. Znalazłam bardziej atrakcyjny projekt, z mojego punktu widzenia, z lepszą ceną. Jest to umowa cywilnoprawna, a nie spisana aktem notarialnym. Z jakimi roszczeniami dewelopera muszę się liczyć? Zaznaczam, że wpłaciłam 10 proc. wartości mieszkania.
(nazwisko do wiadomości redakcji) Odpowiada Monika Góralczuk, prawnik Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy:
– Na wstępie powiem o specyfice umów deweloperskich. Najczęściej występują one pod postacią umowy przedwstępnej zawartej w formie zwykłej, rzadziej zaś w formie aktu notarialnego. Przedwstępna umowa sprzedaży lokalu mieszkalnego zawarta w formie aktu notarialnego, jest – z punktu widzenia nabywcy – korzystniejsza, gdyż stwarza możliwość wpisania na jej podstawie w dziale III księgi wieczystej roszczenia o wybudowanie lokalu i przeniesienia jego własności wraz z udziałem w gruncie i częściach wspólnych budynku. Jednak zawarcie umowy deweloperskiej w formie zwykłej pisemnej nie oznacza, że strony nie są związane jej warunkami. Stosownie do art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Jednakże umowa nie może zawierać tzw. klauzul abuzywnych, tj. niedozwolonych postanowień umownych, które są niedogodne dla konsumenta, stawiając go w nierównoprawnej pozycji w stosunku do przedsiębiorcy lub pozbawiając go przyznanych ustawowo uprawnień. Istotne jest, iż niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą stron umowy z mocy prawa. Regulacje prawne w zakresie niedozwolonych postanowień umownych znajdują się w art. 384 i nast. k.c. Przykładowy katalog niedozwolonych postanowień umownych został zamieszczony w art. 3853 k.c. W Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów znajduje się jawny rejestr klauzul niedozwolonych (wersja elektroniczna na stronie internetowej www.uokik.gov.pl). Do rejestru wpisywane są postanowienia umowne uznane za niedozwolone prawomocnym wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Postanowienia, które zostały wpisane do rejestru, nie mogą być używane w obrocie prawnym z udziałem konsumentów. W związku z powyższym należy sięgnąć do warunków umowy deweloperskiej i dokładnie przeanalizować jej postanowienia. Czytelniczka powinna zwrócić szczególną uwagę na zapisy dotyczące możliwości odstąpienia od umowy oraz wysokości kar umownych. Z przedstawionego opisu nie wynika, czy i jak w umowie zostało uregulowane prawo do przeniesienia przez stronę kupującą praw i obowiązków wynikających z umowy deweloperskiej na rzecz osoby trzeciej. W przypadku, gdy umowa przewiduje możliwość dokonania cesji praw na osobę trzecią, wydaje się, że korzystne byłoby dokonanie przeniesienia przez czytelniczkę praw i obowiązków wynikających z umowy deweloperskiej na rzecz osoby trzeciej. W mojej ocenie odstąpienie od umowy należy traktować jako ostateczność.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA