fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Raty walutowe w dół

Bloomberg
W 2014 r. posiadacze kredytów hipotecznych w euro i frankach zapłacą mniej. Droższe będą pożyczki złotowe.
Według prognoz zebranych przez „Rz" euro na koniec 2014 r. będzie kosztowało ok. 15 groszy mniej niż teraz, a frank szwajcarski stanieje o ok. 25 gr.
A dodatkowo stopy procentowe w strefie euro i Szwajcarii przez cały przyszły rok mają pozostać na stabilnym poziomie. To dobra wiadomość dla osób, które spłacają kredyty walutowe.
– Frank może stanieć najmocniej ze wszystkich walut, co oznacza, że spadną zobowiązania gospodarstw wynikające z obsługi długu w tej walucie – mówi Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ.
Osoba, która w 2008 r. zaciągnęła kredyt hipoteczny na kwotę 300 tys. zł we frankach i płaci równe raty, tylko z tytułu umocnienia się złotego wobec szwajcarskiej waluty może zapłacić na koniec przyszłego roku ratę o ponad 166 zł mniejszą niż teraz. Tak wynika z przygotowanych dla nas szacunków porównywarki finansowej Comperia.pl.
700 tys. Polaków ma kredyty hipoteczne w walutach, głównie we frankach szwajcarskich
Więcej pieniędzy zostanie też w portfelu osób zadłużonych w euro. W przypadku kredytu o takiej samej wartości rata na koniec grudnia 2014 r. będzie niższa o 85,23 zł niż dziś.
Więcej zaczną płacić natomiast ci, którzy mają kredyty złotowe. – Oznaki ożywienia oraz powoli rosnąca inflacja mogą doprowadzić do pierwszej podwyżki stóp procentowych pod koniec 2014 r.– prognozuje Piotr Kalisz, główny ekonomista Citi Handlowego.
W ślad za tymi podwyżkami powoli zaczną rosnąć raty kredytów. Zakładając, że na koniec 2014 r. rynkowa stopa procentowa, na której oparte jest oprocentowanie większości kredytów hipotecznych, wyniesie 3,15 proc. (dziś 2,65 proc.), miesięczna rata kredytu na 300 tys. zł wzrośnie o ponad 75 zł. Jednak to wciąż niewiele w porównaniu z kwotą ok. 600 zł, jaką zaoszczędził posiadacz złotowego kredytu w ciągu ostatniego roku, kiedy stopy procentowe w Polsce spadły do rekordowo niskich poziomów.
Bliskie zera stopy procentowe w Europie i taniejący frank powodują, że niedługo raty pożyczki zaciągniętej w walucie i w złotych mogą się wyrównać. Posiadacz kredytu we frankach zapłacił w grudniu ratę o 288 zł wyższą niż zadłużony na tę samą kwotę w złotych. Do końca 2014 r. ta różnica może stopnieć do 47 zł.
Ale na wzięcie kredytu mieszkaniowego w euro czy franku praktycznie nie ma już co liczyć. Zgodnie z zaleceniami nadzoru banki ograniczyły ich udzielanie jedynie do osób, które zarabiają w danej walucie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA