Dostęp do treści RP.PL za 19 zł miesięcznie!
Bądź na bieżąco z najważniejszymi informacjami z kraju i ze świata. Czytaj treści od Rzeczpospolitej — najbardziej opiniotwórczego źródła.
Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
W wymarzonym przez Szczuckiego systemie Karol Nawrocki rozwiązałby obecny parlament nazajutrz po zaprzysiężeniu na prezydenta, po czym do końca kadencji sięgałby po tę prerogatywę zawsze, gdy w sondażach wychodziłoby, że z jakiegoś powodu się mu to politycznie opłaci.
Krzysztof Szczucki, jeden z inicjatorów publicznej debaty o potrzebie zmiany obowiązującej konstytucji – a de facto zmiany ustroju poprzez wprowadzenie systemu prezydenckiego – zaproponował rozwiązanie tak kuriozalne, jakby sam chciał strollować dyskusję o zmianach ustrojowych zanim jeszcze na dobre się zaczęła. Pomysł, żeby dać prezydentowi uprawnienia zarządzania raz w roku wyborów parlamentarnych jest w naszej politycznej rzeczywistości przepisem na demolkę państwa w trakcie jednej prezydenckiej kadencji. Przy politycznej dojrzałości naszych polityków, gdyby prezydent mógł rozwiązać parlament raz w roku, to by to raz w roku robił – nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości.
Bądź na bieżąco z najważniejszymi informacjami z kraju i ze świata. Czytaj treści od Rzeczpospolitej — najbardziej opiniotwórczego źródła.
Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.