Reklama

Michał Kolanko: Powódź nadal resetuje politykę

Kryzys powodziowy na południu Polski to najważniejszy temat ostatnich dni. Rząd powoli szykuje się na jego kolejne fazy, dotyczące m.in. nowej legislacji i odbudowy zniszczonych terenów.
Sztab kryzysowy w Głogowie. Premier Donald Tusk z szefami MSWiA i MON, Tomaszem Siemoniakiem i Włady

Sztab kryzysowy w Głogowie. Premier Donald Tusk z szefami MSWiA i MON, Tomaszem Siemoniakiem i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

Codzienne sztaby kryzysowe i transmisje z nich są stałym elementem (w zakresie komunikacji) reakcji rządu na powódź, która spustoszyła południową Polskę. W niedzielę rano posiedzenie sztabu dotyczyło m.in. kwestii edukacji z udziałem ministry Barbary Nowackiej i wiceministra sportu Piotra Borysa.

Już teraz można powiedzieć, że wrześniowy kataklizm to najgłębszy (jeśli chodzi o wydarzenia kryzysowe) jednorazowy reset polityki i tematów w sferze publicznej od wybuchu wojny w lutym 2022 roku i późniejszego przybycia do Polski uchodźców z Ukrainy. Podobnie jak i wtedy, cały kryzys ma swoje rozciągnięte w czasie fazy, również jeśli chodzi o komunikację, reakcję klasy politycznej i skupienie mediów na jednym temacie.  To też pierwszy tak wielki „stress test” koalicji rządzącej.   

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama