Reklama

WSA: bez kary za naruszenie zasad kwarantanny przed ogłoszeniem stanu epidemii

Nie wolno karać za naruszenie zasad kwarantanny przed ogłoszeniem stanu epidemii.
WSA: bez kary za naruszenie zasad kwarantanny przed ogłoszeniem stanu epidemii

Foto: Adobe Stock

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję sanepidu nakładającą 30 tys. zł kary za naruszenie obowiązku kwarantanny. Miała ją odbyć osoba, która wróciła z zagranicy. Zdaniem policji wielokrotnie jednak wychodziła z domu. Zgodnie z art. 34 ust. 4 pkt 2 ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych zakazuje się opuszczania miejsca kwarantanny, chyba że dana osoba wymaga hospitalizacji albo sanepid postanowi inaczej. Ani jedna, ani druga przesłanka zwolnienia nie wystąpiła w tym konkretnym przypadku.

Z tego powodu zdaniem sanepidu kara w wysokości 30 tys. zł jest jedyną właściwą reakcją, skoro nieprzestrzeganie przepisów mogło prowadzić do zagrożenia zdrowia i życia osób postronnych. W jego opinii w demokratycznym państwie prawa nie można tolerować „lekkomyślnego niweczenia wysiłków całego społeczeństwa poprzez świadome lekceważenie obowiązków, które prowadzi do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się epidemii wirusa, a w efekcie osoby tracą nie tylko zdrowie, ale i życie".

Czytaj także:

Z kwarantanną nie ma żartów - dlaczego ludzie łamią zasady izolacji mimo groźby kar

Ukarana odwołała się od decyzji państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, ale i wojewódzki inspektor nie był dla niej pobłażliwy i utrzymał decyzję w mocy. Wówczas złożyła skargę do WSA. Tłumaczyła, że o karze dowiedziała się dopiero z decyzji, co pozbawiło ją prawa składania wniosków dowodowych i wyjaśnień przed jej wydaniem. Ponadto decyzję oparto jedynie na nagraniu z monitoringu i notatce policji sporządzonej kilka dni po potencjalnym naruszeniu. Nie mogła więc zostać uznana za dowód.

Reklama
Reklama

WSA uznał skargę za uzasadnioną. Według sądu sam obowiązek poddania się kwarantannie, naruszającej niewątpliwie prawo do swobodnego poruszania się po terytorium Polski, musi być ustanowiony zgodnie z wymaganiami dla tego rodzaju ograniczenia.

W tym wypadku sanepid powołuje się § 2 ust. 2 pkt 2 i § 3 ust. 1 rozporządzenia ministra zdrowia z 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii. Przepisy te muszą więc spełniać wszystkie wymagania przewidziane w art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Tak się jednak nie stało.

Niewątpliwie minister zdrowia mógł wprowadzić na zasadach określonych we wskazanym przepisie stan epidemii, co też uczynił, ale ogłosił go dopiero od 20 marca 2020 r. do odwołania. Tymczasem, jak wskazuje sam sanepid, skarżąca miała przebywać na kwarantannie w okresie 18–31 marca 2020 r. Oznacza to, że rozporządzenie nie mogło w ogóle mieć zastosowania w tym wypadku.

Sygnatura akt: VII SA/Wa 1624/20

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama