fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Podróże i kąpiele w soczewkach kontaktowych groźne dla oczu

Czy można kąpać się w soczewkach kontaktowych? Okuliści rozwiewają wątpliwości
Na wakacjach nie tylko ostre słońce jest zagrożeniem dla wzroku. Okuliści ostrzegają, że częstą przyczyną problemów są też błędy w noszeniu soczewek kontaktowych.

Gdy na dworze jest słonecznie, nasze oczy narażone są na przyjęcie dziesięciokrotnie większej porcji światła niż zwykle. Nad wodą, która odbija aż 95 proc. promieni UVB, dawka ta jest jeszcze większa. Tak ostre słońce, a także wiatr, mogą doprowadzić do odwodnienia oczu, co objawia się suchością, uczuciem piasku pod powiekami, bólem. Poważniejszym skutkiem nadmiaru promieniowania może być uszkodzenie siatkówki i rogówki.

Noszenie ciemnych okularów nie zawsze jest wystarczające. Musimy mieć pewność, że szkła mają filtry UV; warto to sprawdzić u optyka. Ciemne szkła bez filtrów mogą wyrządzić tylko szkodę. Spowodują rozszerzenie źrenic, do których dotrze więcej niebezpiecznych promieni UVB.

Osoby z wadą wzroku powinny mieć dodatkową parę przeciwsłonecznych okularów korekcyjnych albo – zwykle jest to droższa opcja – okulary korekcyjne z soczewkami fotochromowymi, które pod wpływem promieniowania UV zabarwiają się na brązowo lub szaro.

Błędy przy noszeniu szkieł kontaktowych

Soczewki kontaktowe wydają się bezpiecznym i komfortowym rozwiązaniem w czasie letnich wyjazdów. Umożliwiają noszenie zwykłych okularów przeciwsłonecznych mimo wady wzroku. Dają swobodę, kiedy jesteśmy w ruchu, uprawiamy sport, korzystamy z basenu czy morskich kąpieli. Niestety, przy ich noszeniu popełniamy karygodne błędy, które zagrażają wzrokowi.

Okuliści ostrzegają, że w soczewkach kontaktowych nie powinniśmy się kąpać, ponieważ może to doprowadzić do zakażenia rogówki bakteriami, wirusami, grzybami i pasożytami. Dużym zagrożeniem są gronkowce, paciorkowce i pełzaki z rodzaju Acanthamoeba – drobnoustroje żyjące w wodzie basenowej.

Ryzykowne są również długie podróże w soczewkach, szczególnie samolotem. Skupisko wielu osób na małej przestrzeni, klimatyzacja plus suche powietrze to idealne warunki do rozprzestrzeniania się drobnoustrojów. Osadzając się na soczewkach, mogą spowodować infekcję rogówki. To niezwykle wrażliwa część oka. Wnikające do niej bakterie są przyczyną zbliznowaceń powodujących nieodwracalne pogorszenie wzroku.

Korzystanie z soczewek kontaktowych wymaga skrupulatnego przestrzegania zasad. Powinny być odpowiednio przechowywane, dezynfekowane i bezwarunkowo zdejmowane podczas długotrwałej podróży.

Zdaniem okulistów bardzo niebezpieczne jest również spanie w soczewkach i używanie ich dłużej, niż są do tego przeznaczone. Żeby zmniejszyć ryzyko zakażenia, najlepiej stosować soczewki jednodniowe. Przed zanurzeniem się w jakimkolwiek akwenie należy je zdjąć lub używać dobrze dopasowanych okularów pływackich, a po wyjściu z kąpieli soczewki trzeba zmienić na nowe.

Sztuczne łzy

Jeśli zauważymy niepokojące objawy: swędzenie oczu, światłowstręt, łzawienie, ból, nie powinniśmy zwlekać z wizytą u specjalisty. Jeżeli doszło do zakażenia rogówki, liczy się czas. Przy zbyt późnej interwencji okulistycznej grozi nam utrata wzroku.

Odpowiednie nawilżenie oczu zapewnia nie tylko komfort, ale przede wszystkim zmniejsza ryzyko infekcji. Łzy zawierają bakteriobójczą substancję – lizozym, tworzą ochronną warstewkę na rogówce, oczyszczają worek spojówkowy z kurzu i ciał obcych, a także umożliwiają dostarczenie do rogówki tlenu i substancji odżywczych.

W czasie wyjazdu warto mieć przy sobie krople z płynem fizjologicznym imitującym skład łez, czyli tzw. sztuczne łzy dostępne w aptece (jeśli nosimy soczewki kontaktowe, wybór preparatu skonsultujmy ze specjalistą). Wpuszczenie pięciu–dziesięciu kropli do wysuszonego promieniowaniem słonecznym oka nawilży je i pomoże oczyścić.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA