fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Za granicą

Niemcy: cała wieś Alwine w Brandenburgii na sprzedaż

Karhausen
W samym sercu Brandenburgii, tylko 70 km od Drezna, znajduje się niewielka miejscowość Alwine.

Już 9 grudnia Alwine zostanie wystawiona na licytacji. Cena wywoławcza to 125 tys. euro czyli niecałe 530 tys. złotych.

Na całą wieś wkładając się: dwa domy wielorodzinne, pięć połówek domów typu "bliźniak", jeden cały "bliźniak" i jeden dom jednorodzinny, wolnostojący. Całość to ponad 16 tys. metrów kwadratowych ziemi oraz około 14 tys. powierzchni mieszkalnej. Miejscowość jest bardzo spokojna, otoczona lasami a z Berlina można tam dotrzeć samochodem w dwie godziny.

Niestety miejscowość nie jest wcale aż tak malownicza. Matthias Knake z berlińskiego domu aukcyjnego Auktionshaus Karhausen przyznaje, że wieś "wymaga nakładów". Lokalne media piszą wręcz, że Alwine to ruina strasząca nieszczelnymi oknami, dziurawymi dachami i odpadającymi tynkami. Domy nie mają też instalacji uważanych za niezbędne w dzisiejszych czasach. Zamiast centralnego ogrzewania są piece kaflowe i kuchnie węglowe. Jest za to 15 lokatorów, głównie starszych osób i rodzin z dziećmi - z którymi nowy właściciel będzie musiał "się dogadać" w sprawie remontów - wymiany okien, budowy łazienek oraz instalacji ogrzewania.

Sprzedawca zapewnia, że lokatorzy będą partycypować finansowo w remontach. Nowy właściciel będzie zarabiać na opłatach czynszowych, ale i tu jest haczyk. W Alwine wciąż obowiązują bardzo niskie DDR-owskie stawki. Roczne dochody z czynszu to zaledwie 16 tys. euro rocznie. Niektórzy lokatorzy nie płacą w ogóle, ponieważ w ich domach "nie ma wygód". Zdaniem Matthias Knake po remontach i podniesieniu standardu wpływy ze wsi Alwine mogą osiągnąć nawet 30 tys. euro rocznie.

Po zjednoczeniu Niemiec miejscowość kupiło dwóch braci. Jednak dość kiepsko szło im zarządzanie nią i gdy jeden z nich zmarł, rodzina postanowiła sprzedać Alwine.

Wieś Alwine powstała na przełomie XIX i XX wieku jako osada pracowników fabryki brykietu w miejscowości Domsdorf oraz pobliskiej kopalni węgla kamiennego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA