fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Apel politologów: Niech maj 2020 nie będzie czarnym miesiącem

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
"Obecny tydzień może być decydujący dla przyszłości Polski. Wybory Prezydenta to jedno z najważniejszych wydarzeń politycznych każdego narodu" - piszą politolodzy w apelu do posłów, senatorów i prezydenta, w którym zwracają się o "namysł nad konsekwencjami podejmowanych decyzji".

W apelu, który ma formę listu otwartego do polityków, czytamy, że "Konstytucja, zgodnie ze standardami państwa demokratycznego stanowi, że Prezydent jest wybierany przez Naród w wyborach: powszechnych, równych, bezpośrednich oraz w tajnym głosowaniu".

Autorzy apelu podkreślają następnie, że nowelizacja Kodeksu wyborczego procedowana obecnie przez Senat, a uchwalona wcześniej przez Sejm, która umożliwia zorganizowanie wyborów prezydenckich w formie powszechnych wyborów korespondencyjnych "nie zapewnia żadnego z tych czterech przymiotów".

"Dlatego też wybory w proponowanej formule nie powinny się odbyć" - podkreślają autorzy listu.

"Kandydat wybrany w wyniku takich wyborów nie będzie miał pełnej legitymizacji do sprawowania urzędu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, któremu należy się zaufanie i respekt" - ostrzegają.

"Dlatego też apelujemy o szacunek dla wartości, które wspólnie wyznajemy i odłożenie wyborów do czasu kiedy będą mogły być przeprowadzone zgodnie z obowiązującym prawem oraz normami państwa demokratycznego. Konstytucja w art. 228 daje nam możliwość wyjścia z tej sytuacji. Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej pozwoli zorganizować wybory za kilka miesięcy w formule, której nikt nie będzie mógł podważyć" - przekonują autorzy listu.

"Nie jesteśmy przeciwnikami wyborów korespondencyjnych, ale muszą być one rzetelnie i transparentnie przygotowane. To wymaga czasu. Teraz powinniśmy uczynić wszystko, aby w niedalekiej przyszłości przeprowadzić wybory tradycyjne w lokalach wyborczych, chociażby po krótkiej, ale uczciwej kampanii wyborczej" - dodają.

"Zostało kilkadziesiąt godzin, aby wygrał rozsądek. Nie chcemy uczyć przyszłych studentów o maju 2020 roku jako o jednym z najczarniejszych miesięcy w historii politycznej Polski" - piszą politolodzy.

Pod listem podpisali się:

dr hab. prof. UMK Dominik Antonowicz, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu;

dr hab. Maciej Duszczyk, Uniwersytet Warszawski;

dr Adam Gendźwiłł, Uniwersytet Warszawski;

dr hab. Anna Kurowska, Uniwersytet Warszawski;

dr hab. prof. UJ Paweł Laidler, Uniwersytet Jagielloński;

dr hab. Ewa Marciniak, Uniwersytet Warszawski;

dr Anna Materska-Sosnowska, Uniwersytet Warszawski;

dr hab. prof. UWr Patrycja Matusz, Uniwersytet Wrocławski;

dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene, Uniwersytet Warszawski;

dr hab. prof. UO Kamil Minkner, Uniwersytet Opolski;

dr hab. prof. UZ Łukasz Młyńczyk, Uniwersytet Zielonogórski;

dr Konrad Pędziwiatr, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie;

dr hab. Daniel Przastek, Uniwersytet Warszawski;

dr hab. Bartosz Pieliński, Uniwersytet Warszawski;

Dominika Pszczółkowska, Uniwersytet Warszawski;

dr hab. Tomasz Słomka, Uniwersytet Warszawski;

dr hab. Maria Theiss, Uniwersytet Warszawski;

prof. dr hab. Dariusz Stola, Instytut Studiów Politycznych PAN;

dr hab. Anna Wojciuk, Uniwersytet Warszawski

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA