fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojsko

MON w przyszyłym roku chce wyszkolić 2500 cyberwojowników

Minister Mariusz Błaszczak podczas inauguracji ECSC
Minister Mariusz Błaszczak podczas inauguracji ECSC
fot. MON
W przyszłym roku Eksperckie Centrum Szkolenia Cyberbezpieczeństwa może wyszkolić 2500 przyszłych cyberwojowników.

Szef resortu obrony narodowej Mariusz Błaszczak powołał nową instytucję, która ma się zająć szkoleniem żołnierzy i pracowników cywilnych wojska w zakresie działań w cyberprzestrzeni.

Eksperckie Centrum Szkolenia Cyberbezpieczeństwa ma działać w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie oraz w kompleksie wojskowym nr 2147 w Wałczu. Jak nas informuje wydział prasowy MON, w 2021 roku w Centrum planowane jest przeszkolenie około 2500 kursantów.

„Szkolenia będą prowadzone w trybie stacjonarnym, online i hybrydowym. Jednak duża część szkoleń ma charakter warsztatowy i laboratoryjny, dla których preferowana jest stacjonarna forma zajęć. Dlatego ostateczna liczba przeszkolonych będzie uzależniona od sytuacji epidemiologicznej" – podaje resort obrony. „Szkolenia będą organizowane przez etatowych żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej Eksperckiego Centrum Szkolenia Cyberbezpieczeństwa, planowane jest także zaangażowanie specjalistów z rynku cywilnego oraz przedstawicieli światowych potentatów w technologii IT i liczących się ośrodków szkoleniowych na całym świecie" – dodaje MON.

Podobne instytucje działają np. w USA, Izraelu czy Estonii. Centrum ma wyszkolić osoby, które w przyszłości zasilą nowy rodzaj wojsk, czyli Wojska Obrony Cyberprzestrzeni. Te mają osiągnąć pełną zdolność operacyjną w 2025 roku - zapowiedział w poprzednim tygodniu gen. bryg. Karol Molenda, szef Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni, podczas posiedzenia sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

WOC mają zapewnić bezpieczeństwo wojskowej sieci, monitorować zagrożenia, zająć się cyberrozpoznaniem oraz działaniami ofensywnymi. Generał przyznał, że już prowadzona jest działalność rozpoznawcza „właściwości systemów teleinformatycznych". Wyjaśnił również, że w ramach NATO Cyber Defence Pledge Polska zobowiązała się do zbudowania zdolności prowadzenia operacji w cyberprzestrzeni. Mowa m.in. o CyberOps, czyli przełamywaniu zabezpieczeń i właściwości sprzętu przeciwnika, oraz InfoOps, czyli operacji informacyjnych z wykorzystaniem cyberprzestrzeni, które mogą wpłynąć na postawy użytkowników.

Dodał, że powstaje też laboratorium, które ma testować sprzęt dla wojska.

W lutym 2019 r. resort obrony narodowej przedstawił koncepcję budowy cyberarmii. Powstało Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni. Uruchomiono też program Cyber.mil., którego celem jest przyciągnięcie absolwentów informatyki i kierunków pokrewnych do wojska.

MON nie podaje liczby ataków na wojskową sieć teleinformatyczną, ale żołnierze przyznają, że dochodzi do nich codziennie, a za atakami tymi stoją hakerzy związani z obcymi służbami. Liczba ataków jest podobna do tych, które publikuje działający przy ABW zespół reagowania na incydenty bezpieczeństwa komputerowego. W 2018 r. otrzymał on 31 865 zgłoszeń, z tego 6212 zostało potwierdzonych jako ataki na sieć teleinformatyczną.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA