fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojsko

Kursy tylko dla żołnierzy zaszczepionych na COVID. MON potwierdza

Fotorzepa, Roman Bosiacki
Ministerstwo Obrony Narodowej stworzyło "system zachęt", który ma przekonać jak największą liczbę żołnierzy do poddania się szczepieniu na koronawirusa SARS-CoV-2. Jak potwierdziła "Rzeczpospolita", tylko zaszczepieni na COVID żołnierze będą mogli brać udział w misjach poza granicami kraju oraz być kwalifikowani na kursy specjalistyczne oraz oficerskie i podoficerskie. Szczepienia będą też brane pod uwagę przy opracowywaniu opinii służbowej żołnierzy.

Dotarliśmy do pisma podpisanego przez dyrektora Departamentu Kadr MON Gabriela Brańkę, dotyczącego szczepień przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2 w Wojsku Polskim. W dokumencie dyrektor pisze, że realizując polecenie ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka informuje, iż przyjęty przez rząd Narodowy Program Szczepień zakłada, że żołnierze Wojska Polskiego oraz funkcjonariusze pozostałych służb mundurowych, którzy wyrażą taką wolę, zostaną zaszczepieni w pierwszym etapie szczepień, po pracownikach sektora ochrony zdrowia.

Szczepienia na COVID ruszyły w Polsce w niedzielę 27 grudnia.

W piśmie dyrektora Departamentu Kadr MON czytamy, że Wojsko Polskie walczy ze skutkami epidemii, a żołnierze m.in. pracują w szpitalach i domach pomocy społecznej i niemal codziennie mają kontakt z osobami zakażonymi. "Kierownictwu MON zależy, aby jak największa grupa żołnierzy poddała się szczepieniom przeciwko COVID-19" - napisał Gabriel Brańka dodając, że szczepionki są "bezpieczne i skuteczne". "Wdrożenie masowych szczepień, przy wysokim procencie osób zaszczepionych, spowoduje powrót do pełnej funkcjonalności całego państwa, w tym również Sił Zbrojnych RP" - podkreślił.

Zaznaczając, iż jedynie szczepionki są w stanie zminimalizować ryzyko wystąpienia wirusa podczas realizacji kluczowych z punktu widzenia Sił Zbrojnych RP zadań dyrektor poinformował, że w 2021 r. tylko zaszczepieni żołnierze będą "kierowani na kursy i szkolenia, w tym podoficerskie i oficerskie, a także na kursy kwalifikacyjne i doskonalące".

Wyjazd na misje - tylko dla zaszczepionych

Z pisma dowiadujemy się, że w przyszłym roku jedynie zaszczepieni żołnierze będą mogli uczestniczyć w misjach poza granicami kraju oraz będą wyznaczani na stanowiska służbowe poza granicami.

"Dodatkowo, aby zachęcić jak największą grupę żołnierzy do szczepień informuję, że fakt dobrowolnego zaszczepienia się, jako środek zwiększający bezpieczeństwo żołnierza, a tym samym jego dyspozycyjność i zdolność do wykonywania zadań służbowych, według projektowanych wytycznych, będzie miał wpływ na jego opinię służbową" - czytamy.

MON chce przekonać do szczepienia się

Autentyczność pisma dyrektora Departamentu Kadr MON "Rzeczpospolita" potwierdziła w wydziale prasowym Centrum Operacyjnego Ministra Obrony Narodowej.

W otrzymanej od MON odpowiedzi czytamy, że w Siłach Zbrojnych RP szczepienia na COVID nie będą obowiązkowe. Podkreślono, że według Narodowego Programu Szczepień Wojsko Polskie zostało uznane za instytucję newralgiczną, "od której w dużej mierze zależy skuteczne przeciwdziałanie skutkom epidemii".

"Dlatego obok kampanii informacyjnej skierowanej do żołnierzy, Ministerstwo Obrony Narodowej stworzyło system zachęt, którego celem jest przekonanie jak największej grupy wojskowych do szczepienia" - przekazał "Rz" MON.

Tylko zaszczepieni na kursy i szkolenia

Ministerstwo potwierdziło nam, że w resorcie podjęto decyzję o kwalifikacji na kursy specjalistyczne oraz oficerskie i podoficerskie jedynie zaszczepionych żołnierzy. MON zaznaczył, że szczepienie przed wyjazdem na misje jest standardowym działaniem w Siłach Zbrojnych RP, a teraz "wymóg ten będzie dotyczył także szczepienia przeciw COVID-19".

"Żołnierze, którzy poddadzą się szczepieniom wykazują się odpowiedzialnością oraz minimalizują ryzyko zakażenia innych. Dlatego podjęto decyzję o opracowaniu wytycznych, które będą uwzględniały fakt zaszczepienia przy opracowywaniu opinii służbowej żołnierza" - dowiedzieliśmy się w ministerstwie.

"Osoby, które się zaszczepią, mogą liczyć na wyższą ocenę"

- Taka jest prawda, że szczepienia w wojsku w dalszym ciągu są dobrowolne i nie będzie żadnych represji czy reperkusji dla tych żołnierzy, którzy odmówią przyjmowania szczepionki - powiedział w rozmowie z "Rz" Mateusz Kurzejewski z Centrum Operacyjnego MON. - Stworzyliśmy system zachęt, po prostu, obok kampanii informacyjnej - dodał.

- Uważamy, że im szybciej wyszczepi się większa grupa żołnierzy, tym szybciej funkcjonowanie Sił Zbrojnych wróci do stanu sprzed epidemii - zaznaczył.

Żołnierz zaszczepiony "bardziej dyspozycyjny"

Odnosząc się do sprawy wpływu szczepień na opinie służbowe, Mateusz Kurzejewski powiedział "Rz", że osoby, które się nie zaszczepią, nie będą miały obniżonej oceny, "pracują na swój rachunek na tych samych zasadach, jakie zawsze funkcjonowały w wojsku". - Osoby, które się zaszczepią, mogą liczyć na wyższą ocenę - oświadczył.

Rozmówca "Rz" podkreślił, że nie będzie nowego systemu ocen. - My traktujemy żołnierza, który się zaszczepił, jako osobę odpowiedzialną i za żołnierza, który jest bardziej dyspozycyjny, ponieważ minimalizujemy do zera ryzyko związane ze znalezieniem się w kwarantannie, (ryzyko) zakażenia bądź zakażenia kolegów. Ten fakt większej dyspozycyjności i odpowiedzialności sprawia, że niektóre kryteria można podwyższyć przy ocenie - stwierdził.

Ministerstwo Obrony Narodowej rozpoczęło określanie zapotrzebowania na szczepionki na koronawirusa w Siłach Zbrojnych RP.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA