fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Spóźnione przekazanie odwołania przez prezydenta miasta to rażąca bezczynność - wyrok WSA

www.sxc.hu
Sąd ocenił, że bezczynność prezydenta Opola miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

Prezydent Opola, działając jako organ egzekucyjny, wydał postanowienie w sprawie zarzutów egzekucyjnych Ryszarda B. (dane zmienione).

Postanowienie dotyczyło tytułu wykonawczego, wystawionego na kwotę 40 zł za brak opłaty parkingowej i 11,60 zł kosztów upomnienia.

Poprzez platformę elektroniczną ePUAP Ryszard B. wniósł zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu. Po czterech miesiącach dowiedział się w Kolegium, że do tej pory jego pismo nie wpłynęło. Korzystając ponownie z platformy ePUAP, wezwał więc prezydenta miasta do usunięcia naruszenia prawa. Trzy dni później wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na bezczynność  w przekazaniu zażalenia do organu odwoławczego. Stwierdził, że była to bezczynność z rażącym naruszeniem prawa, i złożył wniosek o nałożenie na prezydenta Opola grzywny i zasądzenie kosztów postępowania.

Kilka dni po wniesieniu przez Ryszarda B. skargi do sądu prezydent miasta przekazał zażalenie wraz z aktami sprawy do SKO. Wskutek tego - stwierdził sąd administracyjny - odpadła podstawa do zobowiązania organu do przekazania zażalenia i należało umorzyć postępowanie w tej kwestii. Nie zwalniało to jednak sądu z obowiązku oceny, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. I czy zaistniały przesłanki ewentualnego wymierzenia grzywny.

Zgodnie z art. 133 kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej obowiązany jest przesłać odwołanie czy zażalenie wraz z aktami sprawy organowi odwoławczemu w terminie siedmiu dni. Ma to na celu zapobieganie bezczynności i przewlekłemu prowadzenia postępowania administracyjnego.

Termin ten został wielokrotnie przekroczony – stwierdził sąd. Zażalenie z 6 kwietnia 2017 r. zostało przekazane do Kolegium dopiero 16 sierpnia. Prezydent miasta nie wskazał ewentualnych przyczyn niewywiązania się z ustawowego terminu. Nie przekazując zażalenia, dopuścił się bezczynności. A ponieważ naruszono przepisy była to bezczynność z rażącym naruszeniem prawa – orzekł WSA, wymierzając prezydentowi Opola 150 zł grzywny i 100 zł kosztów postępowania.

sygnatura akt: I SAB/Op 3/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA