fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Czy trzeba płacić podatek za spalony samochód?

Adobe Stock
Właściciel spalonego pojazdu powinien zgłosić ten fakt w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Dopóki tego nie zrobi i - w konsekwencji – nie zostanie wydana stosowna decyzja, dopóty ciążyć będzie na nim obowiązek uiszczania podatku.

- Podatnik nabył 1 marca 2014 roku samochód ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej 4 tony. 30 listopada tego samego roku samochód uległ spaleniu, na co podatnik ma zaświadczenie straży pożarnej, wiec sprzedał wrak samochodu na części. W 2018 roku organ podatkowy wszczął postępowanie podatkowe i nakazał zapłatę zaległego podatku transportowego za lata 2014 i 2015. Podatnik odwołał sie od decyzji organu podatkowego, twierdząc że nie posiada już pojazdu i co za tym idzie, nie dotyczy go obowiązek podatkowy. Czy będzie musiał zapłacić podatek? Kiedy wygaśnie obowiązek podatkowy? – pyta czytelnik.

Obowiązek podatkowy w podatku od środków transportowych powstaje z mocy prawa, czyli bez udziału organu podatkowego (automatycznie). Podatnicy sami obliczają podatek, który wykazywany jest w corocznych deklaracjach (formularz DT-1). Jeżeli podatnik nie wywiązuje się z tego obowiązku albo robi to niewłaściwie, to organ określa zobowiązanie z urzędu. Punktem odniesienia dla organu są deklaracje. W podatku transportowym można je podzielić na dwa rodzaje:

1) coroczne – składane do 15 lutego;

2) związane z powstaniem lub wygaśnięciem obowiązku podatkowego – składane w terminie 14 dni od dnia zaistnienia okoliczności uzasadniających powstanie lub wygaśnięcie obowiązku podatkowego.

Kto i od kiedy płaci

Obowiązek podatkowy w podatku od środków transportowych ciąży m.in. na osobach fizycznych będących właścicielami samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony. Obowiązek podatkowy powstaje od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym:

- środek transportowy został zarejestrowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub

- od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym środek transportowy został nabyty – w przypadku nabycia środka transportowego zarejestrowanego.

To oznacza, że nabywca, o którym mowa w pytaniu, stał się podatnikiem podatku od środków transportowych 1 kwietnia 2014 r. Jeżeli natomiast nabyty pojazd nie był wcześniej zarejestrowany w Polsce, to wówczas obowiązek podatkowy uzależniony jest od daty pierwszej rejestracji. W takiej sytuacji, jeżeli rejestracja nastąpiła w marcu 2014 r., to obowiązek podatkowy powstał również 1 kwietnia 2014 r.

Potrzebne jest złożenie wniosku

Obowiązek podatkowy wygasa z końcem miesiąca, w którym pojazd został wyrejestrowany. Z opisanego stanu faktycznego wynika, że samochód został spalony. Samo zniszczenie przedmiotu opodatkowania nie powoduje wygaśnięcia obowiązku podatkowego. Zniszczenie jest podstawą do wyrejestrowania pojazdu, a dopiero ta czynność skutkuje wygaśnięciem obowiązku podatkowego. Pojazd podlega wyrejestrowaniu między innymi na skutek udokumentowanej trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności.

Podatnik zapewne nie wystąpił o wyrejestrowanie samochodu, w związku z czym nie wydano decyzji o wyrejestrowaniu zniszczonego samochodu. Dlatego organ podatkowy wszczął postępowanie w celu wymierzenia zobowiązania podatkowego. Skoro z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) wynikało, że podatnik jest właścicielem zarejestrowanego samochodu, to wydano decyzję określającą wysokość podatku. Zasadność takiego rozstrzygnięcia potwierdza m.in. wyrok WSA w Gdańsku z 19 września 2017 r. (I SA/Gd 725/15). W orzeczeniu tym czytamy: „Konieczność opłacania podatku od środków transportowych nie jest uzależniona od faktycznego użytkowania pojazdu. Obowiązek ten wygasa zaś dopiero z chwilą wyrejestrowania pojazdu lub wydania decyzji organu rejestrującego o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu. Dopiero wydanie stosownej decyzji o wyrejestrowaniu pojazdu lub o jego czasowym wycofaniu z ruchu powoduje, że z końcem miesiąca, w którym dokonano wyrejestrowania lub wycofania z ruchu pojazdu, nastąpi wygaśnięcie obowiązku podatkowego. Dopóki właściciel nie złoży wniosku o wyrejestrowanie czy czasowe wycofanie z ruchu pojazdu i – w konsekwencji – nie zostanie wydana stosowna decyzja, dopóty ciążyć będzie na nim obowiązek podatkowy w podatku od środków transportowych".

Także w przypadku sprzedaży

Wyrejestrowanie pojazdu nie jest jedynym sposobem na wygaśnięcie obowiązku podatkowego. W przypadku zmiany właściciela środka transportowego zarejestrowanego, obowiązek podatkowy ciąży na poprzednim właścicielu do końca miesiąca, w którym nastąpiło przeniesienie własności. Dlatego w omawianej sprawie obowiązek podatkowy wygasł z końcem miesiąca, w którym spalony samochód (wciąż zarejestrowany) został sprzedany. W postępowaniu podatkowym nie wystarczy powołać się na zbycie pojazdu, trzeba je udowodnić. „Podatku od środków transportowych nie może płacić ten, kto nie jest właścicielem pojazdu. Jednak jeśli podatnik nie ma wiarygodnego dokumentu poświadczającego sprzedaż pojazdu, będzie uznany przez organy podatkowe za jego właściciela i tym samym będzie zobowiązany do zapłaty tego podatku" (wyrok NSA z 14 listopada 2012 r., II FSK 1161/10).

Jak udowodnić

W mojej opinii w przypadku, gdy podatnik nie posiada dokumentu poświadczającego sprzedaż (od zbycia mogło minąć sporo czasu albo umowa nie została spisana), zbycie samochodu można udowodnić również w inny sposób. W postępowaniu podatkowym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W praktyce dowodem zbycia pojazdu mogą być zeznania świadków. Przy czym z inicjatywą dowodową w takiej sytuacji musi wystąpić podatnik, wskazując osoby, które powinny zostać przesłuchane. „Choć stosownie do art. 187 § 1 o.p. obowiązek zebrania materiału dowodowego i udowodnienia poszczególnych faktów spoczywa na organie podatkowym, to jednak przesuwa się on na stronę, w sytuacji gdy ta wywodzi z nich korzystne dla siebie skutki prawne" (wyrok NSA z 23 lutego 2018 r., I FSK 789/16).

Czego dotyczą rozbieżności

Trudno powiedzieć, czy organ wydał decyzję z naruszeniem prawa, gdy nie mamy informacji na temat przebiegu postępowania. Najbardziej prawdopodobne wydaje się przypuszczenie, że spór wcale nie dotyczył wykazania zbycia pojazdu, lecz rozbieżności związanych z datą wygaśnięcia obowiązku podatkowego. Podatnik stanął na stanowisku, że zdarzeniem, które uzasadnia zaprzestanie naliczania podatku, jest spalenie pojazdu. Natomiast organ uwzględnił na potrzeby wymiaru podatku datę sprzedaży, która najwyraźniej nastąpiła dopiero w 2015 roku. Stąd żądanie zapłaty podatku za lata 2014-2015.

Mamy więc sytuację, w której podatnik nie może korzystać ze swojej własności (ze względu na zniszczenie), natomiast zobowiązany jest płacić podatek. Niestety, organ nie mógł postąpić inaczej, ponieważ samo spalenie nie skutkuje wygaśnięciem obowiązku podatkowego.

Omawiany przypadek nie jest odosobniony w praktyce. Zdarza się, że podatnicy oddają samochody na złom, za czym nie idzie ich wyrejestrowanie. Następnie organ wymierza podatek, co mobilizuje podatnika do wyrejestrowania samochodu. Przy czym podatek obciąża kieszeń podatnika do końca miesiąca, w którym wyrejestrowano pojazd. Podobnie będzie w przypadku kradzieży. „Właściciel pojazdu jest zobowiązany do zapłaty podatku od środków transportowych od skradzionego samochodu do dnia jego wyrejestrowania" (wyrok NSA z 21 lutego 2006 r., II FSK 330/05).

W przedmiotowej sprawie warto rozpatrzyć jeszcze inny scenariusz. Być może podatnik nie powołał się na zbycie pojazdu, przez co wygaśnięcie obowiązku na skutek sprzedaży nie zostało uwzględnione w postępowaniu podatkowym. W takiej sytuacji można próbować wzruszać decyzje w trybie nadzwyczajnym. W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji nieznane organowi, który wydał decyzję. Taką okolicznością może być nieujawniona w pierwotnym postępowaniu sprzedaż pojazdu.

O czym należy pamiętać

Opisana sprawa prowadzi do istotnych z praktycznego punktu widzenia wniosków.

Niezwykle ważne jest dbanie o aktualność zapisów zawartych w CEPiKu, które nas dotyczą. W opisanej sprawie podatnik uniknąłby obciążenia podatkiem za spalony pojazd, gdyby wyrejestrował go w 2014 roku.

Zdążają się również sytuacje, w których podatnicy sprzedają samochody na części, bez zgłoszenia tego faktu w organie rejestracji pojazdów. Z tego powodu pojazdy figurują jeszcze latami jako ich własność.

Warto zwrócić uwagę, że niedopełnianie obowiązków informacyjnych wobec organu rejestrującego pojazdu może mieć znacznie gorsze skutki niż zawyżenie podatku. Proszę sobie wyobrazić, że zbyty pojazd (nawet same tablice) posłuży następnie w celu popełnienia przestępstwa.

Obowiązek zgłaszania wygaśnięcia obowiązku podatkowego w podatku od środków transportowych należy postrzegać jako zabezpieczenie interesów podatnika.

Przykład

Załóżmy, że w 2014 r. podatnik złożyłby deklarację na okoliczność wygaśnięcia obowiązku podatkowego z powodu spalenia samochodu. Organ podatkowy mógłby zweryfikować zasadność złożenia deklaracji i poinformować podatnika, że wygaśnięcie obowiązku podatkowego wymaga wyrejestrowania pojazdu. Wówczas między spaleniem pojazdu a formalnym wygaszeniem obowiązku podatkowego nie minęłoby tak wiele czasu.

Autor jest głównym specjalistą w Urzędzie Miasta Szczecin

podstawa prawna: art. 9 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jedn. DzU z 2019 r. poz. 1170 ze zm.)

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA