fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Trzeba płacić za zaległy abonament radiowo-telewizyjny - wyrok WSA w Gliwicach

Fotolia.com
Wyrok sądu rozwiewa nadzieje tych, którzy uwierzyli, że kruczki prawne mogą spowodować uniknięcie kary za zaległy abonament RTV.

Krążąca w internecie instrukcja, jak – powołując się na przepisy prawne – uniknąć zapłacenia zaległego abonamentu za radio i TV, w sądzie okazała się nieskuteczna.

Instrukcja powstała, gdy wiele osób, które miały zarejestrowane radio i telewizor, przestało płacić abonament za używanie odbiorników. W 2016 r. kary w wysokości 30-krotnej miesięcznej opłaty abonamentowej zapłaciło 30 tys. osób. Przeciętnie było to 1,5 tys. zł za pięć lat, gdyż tyle wynosi okres przedawnienia należnego abonamentu. Jeżeli mimo wezwania do zapłaty abonent nie zapłaci, należność wraz z odsetkami za zwłokę ściąga się w trybie egzekucyjnym z pensji, emerytury czy z konta.

Postanowienie dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach, które Michał S. (dane zmienione) otrzymał łącznie z zawiadomieniem o zajęciu konta w ZUS, dotyczyło zaległego abonamentu RTV za okres od 1 stycznia 2009 r. do 1 stycznia 2014 r. plus odsetki za zwłokę.

Zgodnie z internetową instrukcją Michał S. stwierdził, że zobowiązanie nie istnieje, ponieważ anulowało je rozporządzenie ministra transportu z 2007 r. Wyjaśnił, że zarejestrował telewizor na poczcie w formie imiennej książeczki opłaty abonamentowej. Zgodnie ze wspomnianym rozporządzeniem wszystkie dowody zarejestrowania odbiorników RTV straciły jednak ważność w grudniu 2008 r. Poczta Polska jako operator publiczny miała obowiązek nadać posiadaczom odbiorników nowe numery identyfikujące i powiadomić ich o tym. Poczta nie wywiązywała się z reguły z tego obowiązku. Michał S. nie otrzymał powiadomienia o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego. Osoby, które nie otrzymały takiej informacji, nie musiały więc płacić abonamentu, ponieważ taki obowiązek w ogóle nie powstał – przekonywał pełnomocnik Michała S. w pismach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

Sąd uznał jednak to stanowisko za błędne. Przypomniał, że obowiązek płacenia abonamentu został ustawowo uregulowany, począwszy od 1985 r. Problematykę opłat regulowały również przepisy ustawy z 1992 r. o radiofonii i telewizji. Zarejestrowanie odbiornika pod rządami tej ustawy, a nawet w okresie wcześniejszych regulacji bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia obowiązku opłat abonamentowych wynikającą z obecnej ustawy.

– Rozporządzenie ministra transportu nie mogło znieść tego ustawowo określonego obowiązku – orzekł WSA, oddalając skargę Michała S. ©?

Sygnatura akt: I SA/Gl 1321/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA