fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Waszczykowski: Godzimy się na to, aby ograniczyć termin praworządności do prawno-finansowej ochrony budżetów

Witold Waszczykowski
fot. European Union 2020 - Source : EP/ Benoit BOURGEOIS
- Powstało rozporządzenie, którym Komisja Europejska miała się kierować, gdzie termin praworządności został bardzo szeroko zdefiniowany. Nie ma zgody Polski na takie ujęcie sprawy. Godzimy się natomiast na to, aby ograniczyć termin praworządności do prawno-finansowej ochrony budżetów, aby można było chronić je przed rozkradaniem, defraudacją i tego typu złymi praktykami - poinformował Witold Waszczykowski, były szef polskiej dyplomacji.

W czwartek w Brukseli rozpoczął się szczyt, tematem którego ma być m.in. sprawa budżetu UE. Przed posiedzeniem premier Mateusz Morawiecki powiedział, że „stoimy na progu podjęcia bardzo ważnych decyzji”.

- Musimy rozstrzygnąć kwestie związane z ramami budżetowymi i funduszem odbudowy, ale ich mechanizmy muszą być jasne - zaznaczył. - Nie mogą podlegać żadnym arbitralnym decyzjom. Nie mogą podlegać decyzjom politycznie motywowanym. Musimy mieć jasność co do stosowanych kryteriów - podkreślił.

Dowiedz się więcej: Mateusz Morawiecki w Brukseli: Mechanizmy muszą być jasne

Witold Waszczykowski w rozmowie z Radiem Maryja podkreślił, że „głównym przedmiotem sporu nie są budżety, dlatego że ich wielkość została uzgodniona w lipcu, w czasie Rady Europejskiej”. - Budżet UE na lata 2021-2027 wynosi ponad bilion euro. W tym czasie podjęto też decyzję o stworzeniu drugiego budżetu – Budżetu Odbudowy gospodarczej po pandemii (ok. 750 mld euro) - tłumaczył.

Europoseł PiS zaznaczył, że kwestią sporną jest kryterium „praworządności”, wpływające na podział środków. - Problem polega na tym, że termin „praworządności”, choć pojawiał się w dokumentach europejskich, był tylko wymieniany, lecz nigdzie nie został zdefiniowany w żadnym prawnie wiążącym dokumencie - tłumaczył.

- Powstało rozporządzenie, którym Komisja Europejska miała się kierować, gdzie termin „praworządności” został bardzo szeroko zdefiniowany. Można by było spodziewać się, że Komisja Europejska przeglądałaby wtedy całokształt funkcjonowania rządów w państwach UE: politykę gospodarczą, wymiar sprawiedliwości, a nawet kwestie obyczajowe - mówił Waszczykowski, podkreślając, że nie ma zgody Polski na takie ujęcie sprawy.

- Godzimy się natomiast na to, aby ograniczyć termin praworządności do prawno-finansowej ochrony budżetów, aby można było chronić je przed rozkradaniem, defraudacją i tego typu złymi praktykami - dodał były szef MSZ, zwracając uwagę, że dla rządu oprócz dokładnego zdefiniowania praworządności, ważne jest zapobiegnięcie interpretacjom rozszerzającym to pojęcie.

Źródło: rp.pl/ Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA