fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia i odszkodowania

Czy hotel odpowiada za poślizgnięcie się przy jacuzzi

AdobeStock
Kompleks basenowy pozostaje w związku z hotelem, niezależnie od tego, że mogą korzystać z niego także osoby „z zewnątrz", które w danym momencie nie płacą za usługi hotelowe. Jest to zatem część przedsiębiorstwa.

Pojęcie ruchu przedsiębiorstwa odnosi się do jego funkcjonowania jako całości a nie do poszczególnych elementów – wskazał w wyroku Sąd Okręgowy w Kielcach. Piątek 13 marca 2015 roku okazał się nieszczęśliwy dla Jacka K., który tego dnia korzystał z basenu hotelowego. Po wyjściu z jacuzzi, które znajduje się na podwyższeniu, mężczyzna schodził po schodkach, trzymając się barierki. W końcowej fazie schodzenia puścił barierkę i gdy postawił nogę na podłodze poślizgnął się i upadł, doznając urazu lewej ręki. Badanie RTG wykazało złamanie podgłowowe kości ramiennej bez przemieszczenia odłamów.

Czytaj także: Hotel zapłaci za przedmioty skradzione z pokoju gościa

Korzystanie z urządzeń

Ubezpieczyciel, z którym umowę podpisaną miał hotel odmówił wypłaty odszkodowania, uznając, że zdarzenie należy traktować jako nieszczęśliwy wypadek, któremu właściciel hotelu nie był w stanie zapobiec. Wyjaśniono, że całe przedsiębiorstwo w postaci hotelu ma część biznesową, strefę spa oraz część rekreacyjną, gdzie znajdują się cztery niecki basenowe, w tym jacuzzi. Cały kompleks jest zasilany za pomocą prądu, który jest niezbędny do pracy pomp oraz do filtrowania, uzdatniania i podgrzewania wody.

Czytaj także: Brak przyjemności z urlopu uzasadnia rekompensatę

Wyrokiem wstępnym Sąd Rejonowy w Starachowicach uznał roszczenie poszkodowanego klienta za usprawiedliwione co do zasady. Za podstawę odpowiedzialności przyjęto art. 435 § 1 kodeksu cywilnego z uwagi na to, że jest ono wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody, zaś szkoda jakiej doznał Jacek K. pozostaje w związku przyczynowym z ruchem tego przedsiębiorstwa. Zdarzenie powodujące szkodę miało miejsce na terenie hotelu (przedsiębiorstwa) podczas działania urządzeń poruszanych za pomocą sił przyrody (energii elektrycznej), w czasie korzystania z urządzeń przedsiębiorstwa.

W apelacji firma ubezpieczeniowa zarzuciła sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, że przedsiębiorstwo jest wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody i nie mogłoby funkcjonować bez prądu, podczas gdy w dobie rozwoju technologicznego użycie sił przyrody jest tak powszechne, że nie sposób wskazać jakiegokolwiek przedsiębiorcy, który by z tych sił nie korzystał. Co więcej, w apelacji podniesiono zarzut naruszenia prawa materialnego – art. 435 § 1 Kodeksu cywilnego przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że właściciel basenu powinien ponosić odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, podczas gdy w przedmiotowym przypadku nie można uznać, iż przedsiębiorstwo jest wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody oraz na przyjęciu, że do zdarzenia nie doszło z wyłącznej winy powoda, podczas gdy powód nie zachował należytej ostrożności, co w konsekwencji doprowadziło do wypadku.

Związane z ruchem przedsiębiorstwa

Argumenty te nie przekonały Sądu Okręgowego w Kielcach, który oddalił apelację. W jego ocenie nie ma uzasadnienia wyłączenie możliwości stosowania art. 435 § 1 k.c. do szkód zaistniałych na terenie basenu, tylko z tego powodu, że jest to część szerszej działalności przedsiębiorstwa. – Baseny stanowią część zorganizowanego zespołu składników materialnych, służących do prowadzenia działalności gospodarczej. Pojęcie ruchu przedsiębiorstwa odnosi się do jego funkcjonowania jako całości a nie do poszczególnych elementów – wskazał sąd. Zanaczył przy tym, że kompleks basenowy pozostaje w związku z hotelem, niezależnie od tego, że mogą korzystać z niego także osoby „z zewnątrz", które w danym momencie nie korzystają z usług hotelowych. – Jest to zatem część przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 435 § 1 k.c. – stwierdzono w uzasadnieniu.

Sąd okręgowy zgodził się z poglądem sądu rejonowego, co do wprawiania kompleksu basenowego w ruch za pomocą sił przyrody, w tym wypadku energii elektrycznej. Jest ona niezbędna do uruchamiania pomp, uzdatniania wody, jej podgrzewania. Jak wyjaśniono, do zastosowania przepisu art. 435 § 1 k.c. nie wystarczy, aby przedsiębiorstwo bezpośrednio wykorzystywało elementarne siły przyrody (np. energię elektryczną) do zasilania, co jest obecnie zjawiskiem powszechnym, lecz chodzi o procesy polegające na przetwarzaniu energii elementarnej na pracę urządzeń. SO odwołał się do orzecznictwa i doktryny, gdzie podkreśla się, że wprowadzenie zaostrzonego reżimu odpowiedzialności – na zasadzie ryzyka – w odniesieniu do przedsiębiorstw wprowadzanych w ruch za pomocą sił przyrody, było podyktowane szczególnym zagrożeniem dla otoczenia. Dlatego przy ocenie czy przedsiębiorstwo jest wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody należy brać pod uwagę stopień zagrożenia ze strony urządzeń, stopień komplikacji przy przetwarzaniu energii elementarnej, ogólny poziom techniki. Istotne znaczenie ma to czy czynnik mechaniczny przeważa nad czynnikiem ludzkim. W ocenie SO w Kielcach kompleks basenów spełnia te kryteria. Jest on wprawiany w ruch za pomocą energii elektrycznej, bez której nie byłoby możliwe osiągnięcie celu dla jakiego baseny utworzono, a czynnik mechaniczny przeważa nad czynnikiem ludzkim.

Sąd nie miał wątpliwości, że zdarzenie powodujące szkodę – poślizgnięcie się na mokrej posadzce i upadek po wyjściu z jacuzzi, było związane z ruchem przedsiębiorstwa, którego częścią składową jest kompleks basenowy. – Zaistniała szkoda pozostaje więc w związku przyczynowym z ruchem tego przedsiębiorstwa – wskazano.

Wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z 20 września 2018 r.

Sygnatura akt:II Ca 683/18

Co mówi przepis

Prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA