fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport morski

Powstał pierwszy na świecie dziobowy lodołamacz

lodołamacz
Adobe Stock
Pierwszy na świecie samobieżny, zdejmowany dziób lodołamacza, zbudowano na zamówienie Finów. Nowatorskie rozwiązanie pozwała kruszyć lód gruby na 70 cm, co zapewni całoroczną żeglugę na wodach śródlądowych północnych Unii Europejskiej - w Finlandii, Szwecji i Estonii.

Na początku grudnia samobieżny dziób lodołamacza zbudowany w stoczni remontowej BLRT Grupp w Turku, został przekazany Fińskiej Agencji Infrastruktury Transportowej.

Budowa lodołamacza jest jednym z etapów szeroko zakrojonego rozwoju zimowej nawigacji WINMOS II (Winter Navigation Motorways of the Sea II), która jest finansowana z unijnego instrumentu CEF (Connecting Europe Facility).

Celem projektu jest zapewnienie całorocznej żeglugi na wodach północnych Unii Europejskiej; wysokiego poziomu bezpieczeństwa żeglugi podczas zimy, a także rozwój współpracy pomiędzy Finlandią, Estonią i Szwecją w zakresie usług z wykorzystaniem lodołamaczy.

Dziobowy lodołamacz z własnym napędem to statek elektryczny z układem napędowym VISEDO i pomocniczymi generatorami diesla CATERPILLAR. Wszystkie zdejmowane systemy dziobowe są zdalnie sterowane z mostka holownika, do którego dziób jest zadokowany.

„Ten projekt stał się dla nas prawdziwym wyzwaniem. Holownik z tzw. „Zaczepem”, czyli samobieżnym dziobem lodołamacza, rozpocznie torowanie drogi przez lód na jeziorze Saimaa w południowo-wschodniej Finlandii, gdy tylko nadejdzie prawdziwa zima. Zapewni to całoroczną żeglugę i wysoki poziom bezpieczeństwa żeglugi zimą ” - podkreślił Juhan Bakas szef Turku Repair Yard, cytowany przez portal Delfi.

Kari Wilman, dyrektor generalny Fińskiej Agencji Infrastruktury Transportowej podkreślił wyjątkowość rozwiązania:
„Dla przemysłu skoncentrowanego w regionie Saimaa, dłuższy sezon nawigacyjny jest bardzo ważny. Istniejące lodołamacze nie zawsze są w stanie zapewnić statkom o dużym tonażu możliwość swobodnego poruszania się w trudnych warunkach lodowych. Nowy zdejmowany dziób lodołamacza z napędem spalinowo-elektrycznym, współpracujący z pchaczem, będzie w stanie przebić się przez lód o grubości do 70 cm ”.

Projekt został opracowany wspólnie przez Fińską Agencję Infrastruktury Transportowej, firmę inżynieryjną ILS (Finlandia) oraz firmę inżynieryjną BLRT Grupp - Western Baltic Engineering (Litwa). Stalowy kadłub dziobowy został zbudowany w Western Baltija Shipbuilding w Kłajpedzie. W Stoczni Remontowej w Turku przeprowadzono prace wyposażeniowe oraz modernizację holownika pchacza Calypso i próby morskie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA