fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport drogowy

Ministerstwo Infrastruktury broni się przed oskarżeniami ws. Ubera

Bloomberg
W efekcie ujawnienia listu Mosbacher i na skutek oskarżeń o wstrzymanie prac nad ustawą po interwencji ambasador USA, resort infrastruktury wydał oświadczenie, w którym zapewnia, że proces legislacyjny nie został zawieszony.

„List Ambasador Stanów Zjednoczonych Georgette Mosbacher do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka jest datowany na 25 października 2018 r. Jak wynika z przebiegu procesu legislacyjnego, prace nad projektem ustawy nie zostały wstrzymane. Nieprawdą jest, że pod wpływem listu Pani Ambasador nastąpiła ingerencja Ministerstwa Infrastruktury (MI) w rozwiązania zawarte w projekcie. Główne propozycje rozwiązań od początku procedowania ustawy nie uległy zmianom” – czytamy w stanowisku opublikowanym przez MI. 

Czytaj także: Mosbacher blokuje przepisy niekorzystne dla Ubera? 

Przedstawiciele resortu wskazują, że nowelizacja została skierowana do Komitetu Stałego Rady Ministrów 1 października, a trzy dni później projekt był przedmiotem obrad Komietu Stałego i został skierowany do prac w Komisji Prawniczej w celu uzupełnienia o rozwiązania rekomendowane przez Komitet Stały RM. W dniach 17 października i 26 listopada 2018 r. projekt był przedmiotem posiedzeń Komisji Prawniczej, podczas których nad tekstem projektu pracowali przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Rządowego Centrum Legislacji. 18 grudnia 2018 r. odbyło się spotkanie przedstawicieli MI i Ministerstwa Finansów, dotyczące tego projektu.

Czytaj także: Resort infrastruktury podmienił projekt ustawy i uderza w Ubera 

W MI podkreślają, że celem zmian jest uporządkowanie rynku przewozu osób w Polsce. „Założeniem przygotowanego projektu jest doprowadzenie do sytuacji, w której wszystkich podmiotów gospodarczych wykonujących tę samą usługę - przewóz osób - dotyczą takie same przepisy. Dotyczy to w szczególności rejestracji działalności, bezpieczeństwa podróżnych i spraw podatkowych.

Projekt nie jest skierowany przeciwko żadnemu konkretnemu podmiotowi gospodarczemu i nie ma na celu dyskryminacji którejkolwiek z firm świadczących takie usługi” – zaznacza w oświadczeniu MI.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA