fbTrack

Sztuka

Kolekcja Grażyny Kulczyk

Grażyna Kulczyk
Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Grażyna Kulczyk, była żona Jana Kulczyka, jest nie tylko kobietą biznesu, ale także znaną kolekcjonerką sztuki współczesnej.

Własną kolekcję, skupioną najpierw wokół polskiej sztuki, zaczęła tworzyć jeszcze w czasie prawniczych studiów. Pasję tę kontynuowała, gdy zajęła się wraz z mężem biznesem i po rozwodzie w 2006 roku.

Dziś Grażyna Kulczyk jest właścicielką jednej z największych prywatnych polskich kolekcji, liczącej ponad 500 dzieł. Wartość tych zbiorów szacowana nawet na 100 mln euro.

Są w nich prace polskich i zagranicznych artystów XX i XXI wieku, m.in. Władysława Strzemińskiego, Tadeusza Kantora, Romana Opałki, Magdaleny Abakanowicz, Pawła Althamera, Piotra Uklańskiego, Anselma Kiefera, Rosemarie Trockel, Sol LeWitta, Olafura Eliassona.

Dzieła te są bazą wielu wystaw w Galerii Art Stations Foundation w Starym Browarze w Poznaniu. Centrum handlowo-kulturalne w zrewitalizowanej postindustrialnej przestrzeni i działająca w nim od 11 lat fundacja sztuki jest modelowym przykładem stylu i filozofii Grażyny Kulczyk „50 50" (50% wszystkich przedsięwzięć biznesowych stanowi sztuka).

Utworzona przez nią fundacja wspiera sztuki wizualne i performatywne, organizując wystawy, pokazy i warsztaty tańca, designu,festiwale, wykłady, przeglądy filmowe.

Za granicą największa prezentacja blisko 60 prac z jej kolekcji odbyła się ubiegłym roku w Fundacji Banku Satander w Madrycie, wzbudzając duże zainteresowanie.

W czerwcu 2015 Grażyna Kulczyk została zaproszona do komitetu programowego prestiżowego nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej (MoMA). 14-osobowy Modern Women's Fund Committee zajmuje się twórczością kobiet oraz popularyzacją wiedzy o niej i ma silny wpływ na politykę programową i wystawienniczą oraz kolekcjonerskie zakupy muzeum. Polka jest pierwszą w historii kobietą z Europy Środkowo-Wschodniej, która otrzymała propozycję zasiadania w nim.

Kolekcjonerka wspiera też działalność m.in. Kunsthalle w Zürichu oraz londyńskiego Tate Modern.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL