fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

„BYpass”– wystawa na trudny czas

ilhelm Sasnal „Ślusarnia” 2013
materiały prasowe
W Pawilonie Czterech Kopuł we Wrocławiu od soboty można będzie oglądać nową ekspozycję „BYpass. Wystawa pandemiczna” z pracami polskich i zagranicznych twórców sztuki współczesnej z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

- „BYpass „ to nasz muzealny zabieg ratujący, pozwalający nam przetrwać trudny czas – mówi dr Barbara Banaś, zastępca dyrektora Muzeum Narodowego we Wrocławiu. - To prezentacja, będąca swoistym uzupełnieniem naszej kolekcji stałej wystawianej w Pawilonie Czterech Kopuł, ukazująca szereg niezwykle ciekawych zjawisk i osobowości artystycznych, których nie udało się pokazać w ramach głównej ekspozycji. To artystyczne panoptikum wydaje się być bardzo ciekawe i ozdrowieńcze – odkrywa przed nami szereg bardzo rzadko pokazywanych prac.
Kolekcja sztuki współczesnej Muzeum Narodowego we Wrocławiu należy do największych i najbardziej reprezentatywnych w kraju. Liczy około 20 tysięcy eksponatów, a na wystawę trafiło kilkadziesiąt z nich, reprezentujących różne media: malarstwo, rzeźbę, grafikę, fotografię, videoart, instalacje. Zespół kuratorski - Barbara Banaś, Iwona Dorota Bigos, Małgorzata Santarek, Magdalena Szafkowska – nie miał wiec łatwego zadania, dokonując selekcji prac.

-Wybór był bardzo trudny – mówi Iwona Dorota Bigos, kierowniczka pawilonu Czterech Kopuł, gdyż mamy w kolekcji bardzo dużo wyśmienitych prac. Starałyśmy się być obiektywne, ale każdy wybór jest podyktowany subiektywnym postrzeganiem dzieł sztuki mocno związanym z kontekstem czasowym. Starałyśmy się , żeby umieścić obok siebie takie dzieła, które w jakiś sposób ze sobą korespondują, co było zadaniem bardzo złożonym.

Niełatwe było również zachowanie, narzuconej przez nas, zasady parytetów. Tak jak chyba we wszystkich kolekcjach polskich muzeów przeważają liczebnie dzieła wykonane przez mężczyzn.
Proporcje miedzy artystkami i artystami zostały więc wyrównane, a układ prezentacji jest alfabetyczny. To znakomita okazja, by odkryć mniej znane prace wybitnych artystów, m.in. Zofii Artymowskiej, Marka Chlandy, Izabeli Gustowskiej, Edwarda Hartwiga, Teresy Pągowskiej, Zofii Rydet, Wilhelma Sasnala.
Równie ciekawa jest prezentacja twórców zagranicznych z takimi osobowościami, jak Wolf Vostell, Kim Ondatje, czy Guenther Uecker.

Wszystkie prezentowane dzieła są warte uwagi. – zapewnia Iwona Dorota Bigos. - Szczególnie polecamy przyjrzenie się zestawieniom prac i zachodzącym między nimi nieoczekiwanym dialogom, jak chociażby w przypadku ustawionych obok siebie rzeźb Zofii Woźnej i Andrzeja Wojciechowskiego (figuratywnych, ale różniących się stylistyką i materiałem). Na pewno dużym atutem tej prezentacji jest pokazanie na niej kilkunastu przykładów doskonałych prac fotograficznych, pochodzących z różnych okresów a często zaskakujących i ni koniecznie oczywistych.- dodaje. - Tu warto podkreślić jak obszerne i świetne mamy zbiory fotograficzne w MNWr.

Kuratorka radzi, żeby czasową ekspozycję „Bypass. Wystawa pandemiczna” oglądać razem z wystawą stałą, bo „BYpass” można traktować też jako aneks do jej koncepcji.

Wystawa czynna do 16 maja

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA