Reklama

Bolesny cios w wizerunek prezydenta Poroszenki

Ukraińscy dziennikarze odkryli, że w Kijowie mimo wojny z Rosją robiono z jej udziałem wielomilionowe nadużycia. To początek wyborczej walki na haki.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

Foto: AFP

Aferę ujawnili w poniedziałek dziennikarze śledczy z popularnego youtubowego kanału Bihus.info. 40-minutowy filmik kompromituje przyjaciela i partnera biznesowego prezydenta Petra Poroszenki. Chodzi o Ołeha Gładkowskiego, pierwszego wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy.

Z materiałów wynika, że jego syn Ihor Gładkowski od kilku lat miał brać udział w przekrętach polegających na przemycie z Rosji używanych, a nawet zepsutych części zamiennych, które trafiały do ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego po kilkakrotnie zawyżonych cenach. Nie trafiały bezpośrednio, lecz poprzez szereg fikcyjnych firm lokalnych i zagranicznych.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama