Szczyt UA, zrzeszającej 55 państw, odbywał się w niedzielę i poniedziałek w stolicy Etiopii Addis Abebie pod hasłem „Uciszyć armaty". Najgłośniejsza jest wojna w Libii i szczególnie ważna dla sąsiedniego Egiptu, którego prezydent Abd al-Fatah as-Sisi kończy roczne przewodnictwo w UA. Władze w Kairze wspierają w libijskim konflikcie najsilniejszego gracza gen. Chalifę Haftara. Działania w sprawie przyszłości Libii zdominowały kraje europejskie, Francja, Turcja, Rosja, Włochy, a nawet Niemcy, które zorganizowały w styczniu szczyt na ten temat.