Reklama

Afryka narzeka na Europę, ale chce ją naśladować

To przede wszystkim my powinniśmy mediować w Libii i innych ogarniętych konfliktami krajach kontynentu, a nie patrzeć, jak robią to Europejczycy – uważają przywódcy Unii Afrykańskiej.
Afryka narzeka na Europę, ale chce ją naśladować

Foto: AFP

Szczyt UA, zrzeszającej 55 państw, odbywał się w niedzielę i poniedziałek w stolicy Etiopii Addis Abebie pod hasłem „Uciszyć armaty". Najgłośniejsza jest wojna w Libii i szczególnie ważna dla sąsiedniego Egiptu, którego prezydent Abd al-Fatah as-Sisi kończy roczne przewodnictwo w UA. Władze w Kairze wspierają w libijskim konflikcie najsilniejszego gracza gen. Chalifę Haftara. Działania w sprawie przyszłości Libii zdominowały kraje europejskie, Francja, Turcja, Rosja, Włochy, a nawet Niemcy, które zorganizowały w styczniu szczyt na ten temat.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama