fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Marta Lempart: Sędziowie nie mają obowiązku stosować oświadczenia Przyłębskiej

Marta Lempart
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet przedstawiła na konferencji prasowej "najbardziej bieżące postulaty" kobiet protestujących przeciwko wyrokowi TK ws. aborcji, które "mogą być wdrożone teraz".

- Ich wdrożenie jest niezależne od rządu - podkreśliła Lempart.

Wśród postulatów Lempart wymieniła m.in. żądanie, aby "oświadczenie pani (Julii) Przyłębskiej ws. aborcji mylnie nazywane wyrokiem" nie było stosowane przez sądy.

Według Lempart prezes TK Julia Przyłębska stoi na czele organu, który jest "mylnie nazywany Trybunałem Konstytucyjnym". - Przyłębska wygłosiła oświadczenie o zakazie aborcji - stwierdziła przedstawicielka Strajku Kobiet.

- W związku z tym, że to nie jest wyrok, nie muszą się do niego stosować sędziowie - mówiła Lempart.

Lempart mówiła też, że sędziowie mogą kierować zapytania prejucydialne do TSUE jeśli mają odwoływać się do wyroku TK.

- Lekarze nie mają żadnych podstaw, by stosować się do oświadczenia pani Przyłębskiej. Macie obowiązek nie stosować się do oświadczenia - mówiła również Lempart.

Przedstawicielka Strajku Kobiet zapowiedziała też, że w przypadku, gdy lekarze będą stosować wyrok wówczas znajdą się "po przeciwnych stronach barykady".

- Będziemy wspierać wasze ofiary - dodała.

Lempart wezwała też do odwołania ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

22 października Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem prezes Julii Przyłębskiej uznał, iż przesłanka do aborcji, jaką jest wykrycie wady płodu, jest niezgodna z konstytucją. Wyrok nie został dotąd opublikowany - jego ogłoszenie wywołało falę protestów w całym kraju.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA