„Liderzy innowacji bankowych” – to nowy konkurs „Rzeczpospolitej” i firmy doradczej PwC. Ogłoszenie listy laureatów I edycji odbyło się w czasie Europejskiego Kongresu Finansowego (EKF) w Sopocie.
Nagrody przyznaliśmy w trzech kategoriach. Tak więc w kategorii innowacji w finansowaniu strategicznych inwestycji nagrodę otrzymał BNP Paribas Bank Polska za model finansowania zrównoważonych inwestycji. W kategorii innowacji w bankowości dla MŚP nagrodę otrzymał Nest Bank za projekt N!Asystent, czyli rozwiązanie wykorzystujące generatywną sztuczną inteligencję do ułatwienia zarządzania finansami osobistymi i firmowymi. Z kolei mBank z projektem Ekspertyza majątku, czyli usługą pozwalającą na kompleksową analizę całego majątku klienta, zwyciężył w kategorii Innowacja w bankowości dla klientów indywidualnych.
W studiu „Rzeczpospolitej” na EKF w Sopocie na pokonkursowej debacie spotkali się przedstawiciele nagrodzonych banków i kapituły konkursu.
Na tropach innowacji w bankowości
– Czym jest dzisiaj innowacja w sektorze bankowym? – pytał prowadzący debatę Cezary Szymanek, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”.
– Badając strategie technologiczne banków, widzę, że innowacja często nie polega na dostarczeniu klientowi wyłącznie nowych rozwiązań technologicznych. To raczej nowe całościowe podejście do klienta i oferowanego produktu – mówiła Katarzyna Niwińska z Uniwersytetu Warszawskiego, członkini kapituły konkursu.
Przemysław Paprotny, partner w PwC, lider usług dla sektora finansowego, a od 1 lipca szef PwC w Polsce, przekonywał, że na innowacje można popatrzeć z perspektywy krańcowego uzysku dla klienta.
– To lepsze doświadczenie, lepszy produkt, rozwiązanie jakiegoś problemu – mówił Przemysław Paprotny. – Ale na innowacje staramy się patrzeć również w kategoriach możliwości monetyzacji takiego rozwiązania na przykład na rynku, niekoniecznie polskim, również za granicą – dodał.
Zdaniem Krzysztofa Bratosa, wiceprezesa mBanku ds. bankowości detalicznej, innowacja to realizowanie potrzeby klienta, które może następować z pomocą technologii, ale może być też znacznie prostsze.
– Wyróżnienie, które otrzymaliśmy w konkursie, za które bardzo dziękujemy, jest nisko technologicznym rozwiązaniem, ale odpowiada na bardzo podstawowe potrzeby klienta private banking wealth menagement – mówił Krzysztof Bratos.
Jak tłumaczył, chodzi na przykład o osoby, które przychodzą do banku, mówią, że mają kilka kont w różnych bankach, w różnych krajach, a do tego dzieła sztuki, nieruchomości, i szukają partnera, który nie tylko sprzeda im dobry produkt, ale któremu można zaufać i który pomoże im nad tym wszystkim zapanować.
– Kolokwialnie mówiąc, szukają kogoś, kto pomoże im to wszystko ogarnąć. Pomyśleliśmy, dlaczego tego nie zrobić? Dlaczego nie pomóc zebrać to wszystko, ten cały świat, nie tylko to, co znajduje się w mBanku? Innowacja to więc w tym przypadku słuchanie potrzeb klienta, przygotowanie rozwiązania, które da mu poszukiwaną wartość – tłumaczył Krzysztof Bratos.
Ocenił, że w produkcie mBanku 80 proc. stanowią relacje, ekspertyzy i wiedza, a 20 proc. proste rozwiązanie technologiczne.
Za wyróżnienie podziękował też Janusz Mieloszyk, pierwszy wiceprezes Nest Banku, odpowiedzialny za pion dystrybucji i rozwoju biznesu.
– Nest Bank jest chyba najmniejszym bankiem komercyjnym w Polsce, więc takie wyróżnienie jest dla nas bardzo ważne i pokazuje, że nawet mały bank jest w stanie dostarczyć innowacje – mówił Janusz Mieloszyk.
Tłumaczył, że Nest Bank, podobnie jak pewnie pozostałe banki, patrzy na relacje z klientem i na to, jaką wartość mu przynoszą.
– Z punktu widzenia klienta nie ma specjalnego znaczenia, jakiej technologii używamy „pod spodem”. Dla niego ta bankowość powinna być prosta. To powinny być dobre produkty, uzyskane w dobrym doświadczeniu. Skupiliśmy się więc na tym, żeby poprawić doświadczenie klienta. Uważamy, że wprowadzenie sztucznej inteligencji daje taką możliwość, bardzo demokratyzuje bankowość, daje nadludzką cierpliwość w obsłudze klienta, w wyjaśnianiu spraw i nie wymaga od klienta tego, żeby doktoryzował się z tabeli opłat i prowizji czy regulaminów. Po prostu upraszcza bankowość dla klienta – tłumaczył wiceprezes Nest Banku.
– Również dziękujemy za wyróżnienie – powiedział Jerzy Jacek Szugajew, wiceprezes BNP Paribas Bank Polska.
I tłumaczył, że dla jego banku innowacja to budowanie ścieżki klienta. – To takie end to end, gdzie produkt, technologia są ważne, ale są to tylko części składowe doświadczenia klienta z nami, w którym bank chce być strategicznym partnerem w projektowaniu właściwie całego rozwiązania i całego systemu, w którym klient będzie z nami współpracował. A który jest dla niego istotną częścią prowadzenia biznesu – tłumaczył Jerzy Jacek Szugajew. – Do tego to się sprowadza. To, co my mamy dostarczyć, ma ułatwić klientowi prowadzenie działalności w każdym wymiarze, w którym bank może stać się jego partnerem – dodał.
Waga nowych rozwiązań
– A czy przyszłość innowacji w sektorze bankowym to szansa, czy bardziej koszt – pytał dalej Cezary Szymanek.
– My traktujemy to jako szansę. Przy naszym rozmiarze wykorzystanie technologii, która daje przewagę w obsłudze klienta i poprawia jego doświadczenie, to szansa rozwojowa. A na wszystkie wyzwania z tym związane, czy to regulacyjne, czy technologiczne, staramy się jak najsprawniej odpowiadać – stwierdził wiceprezes Nest Banku.
Także zdaniem Jerzego Jacka Szugajewa innowacje to szansa dla banku. – Szansa, która jednak niesie ze sobą koszt. Inwestujemy po to, żebyśmy byli coraz lepsi w trzech głównych obszarach. A więc w obszarze sprzedaży, w tym, jak wychodzimy do klienta, jak prowadzimy z nim dialog. Drugi to obszar zarządzania ryzykiem, do którego w sposób oczywisty powinno trafić to, co jest związane z innowacyjnością. I wreszcie trzeci obszar, w którym mieści się wszystko to, co jest związane z chęcią poprawy wszystkich procesów, które mamy wewnątrz banku, po to żeby były wydajniejsze i sprawniejsze z punktu widzenia klienta – tłumaczył wiceprezes BNP Paribas Bank Polska.
Zdaniem Krzysztofa Bratosa innowacyjność to nie tylko szansa. – Powiedziałbym, że to konieczność. Jeśli się nie rozwijasz, to się cofasz – stwierdził wiceprezes mBanku.
Przekonywał, że mamy jeden z najbardziej innowacyjnych sektorów bankowych w Europie, a może nawet na świecie, ale nic nie trwa wiecznie. – Mamy coraz więcej fintechów, nowych rozwiązań, które działają w nieco łatwiejszym systemie regulacyjnym. A my, jako banki, musimy walczyć o wygodę klientów, absolutnie pozostając jednak bezpiecznymi instytucjami, bo na tym polega bankowość. To dzięki temu klient nam ufa. Ale nie możemy spoczywać na laurach. Musimy być pokorni i patrzeć na to, jak rozwija się świat – podkreślał Krzysztof Bratos.
Kolejny krok
Na koniec Cezary Szymanek zapytał przedstawicieli nagrodzonych banków o to, co będzie kolejną innowacją, na co będą kłaść największy nacisk.
– Naszym mottem konsekwentnie, niezmiennie od 25 lat, jest upraszczanie finansów i pomaganie w osiąganiu celów. Będziemy to robić. A innowacja to nie tylko stworzenie nowego narzędzia czy planu. To czasem wyeliminowanie niepotrzebnego kroku, ułatwienie, uproszczenie, skrócenia ścieżki – stwierdził Krzysztof Bratos. Zwrócił przy tym uwagę, że innowacja może być technologiczna, ale może być również produktowa czy legislacyjna.
Jacek Chmielarz zapowiedział patrzenie z pełną pokorą na klienta. – Staramy się nie zachłysnąć technologią, bo widzieliśmy kilka wdrożeń technologicznych, które ani w bankowości, ani poza nią się nie przyjęły. Będziemy natomiast starali się cały czas poprawiać doświadczenie klienta, poprawiać naszą relację z nim i upraszczać bankowość – deklarował.
– Chcemy zostać ważnym graczem w obszarze zrównoważonego finansowania, w którym zostaliśmy wyróżnieni. Naszą innowacją czy poszerzeniem tego, co robimy, jest przejście do bycia partnerem w budowaniu strategii ESG razem z naszymi klientami. Chcemy być partnerem w transformacji energetycznej i dekarbonizacji – podsumował Jerzy Jacek Szugajew.