- Ja nie będę płakał po PiS-ie, ale z całą pewnością nie ma się z czego cieszyć, jak widzimy co się dzieje z najważniejszą, największą partią opozycyjną - mówił premier proszony o ocenę sytuacji wewnętrznej w Prawie i Sprawiedliwości. 

Czytaj więcej

„40 posłów niezrzeszonych, to by było dziwne”. W Sejmie powstanie klub Morawieckiego

- Wszyscy wolelibyśmy, aby polityka wyglądała trochę inaczej. Ja w ostatnich kilkunastu godzinach dowiedziałem się od niektórych polityków PIS, ze pan Morawiecki jest moim agentem i agentem niemieckim. Tego się naprawdę nie spodziewałem, że tak daleko sprawy zajdą - dodał Tusk nawiązując do wypowiedzi Jacka Kurskiego w TV Republika. 

Więcej informacji wkrótce