fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Rafał Trzaskowski: Gazem przeciw kobietom? Naprawdę, Policjo?

AFP
Użycie środków przymusu bezpośredniego musi być uzasadnione, proporcjonalne. I musi być ostatecznością. W mojej ocenie użycie ich wobec pokojowej demonstracji kobiet i młodzieży nie miało podstaw - skomentował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Przed siedzibą redakcji informacyjnych Telewizji Polskiej na placu Powstańców Warszawy doszło w środę wieczorem do protestu. Uczestnicy manifestacji próbowali przerwać kordon funkcjonariuszy. Policja odpowiedziała gazem łzawiącym.

Sprawę skomentował w mediach społecznościowych prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - Gaz łzawiacy przeciwko protestującym kobietom? Naprawdę, Policjo? - zapytał.

- Użycie środków przymusu bezpośredniego musi być uzasadnione, proporcjonalne. I musi być ostatecznością. W mojej ocenie użycie ich wobec pokojowej demonstracji kobiet i młodzieży nie miało podstaw. Bo policjantów było dużo więcej niż protestujących - ocenił Trzaskowski.

- Przedstawiciele miasta byli obecni na miejscu i obserwowali sytuację. Jako prezydent Warszawy apeluję o powstrzymanie się przed nieuzasadnionymi działaniami i oczekuję wyjaśnień. Służby miejskie sprawdzają nagrania monitoringu - dodał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA