fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Wiceminister sprawiedliwości: Do 8 lat więzienia za organizację protestów

Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości
Fotorzepa/ Jakub Czermiński
- Wszyscy prokuratorzy w Polsce mają traktować organizatorów nielegalnych zgromadzeń jak przestępców. Będą stawiane zarzuty. Będzie grozić im nawet do 8 lat więzienia w związku z narażeniem na utratę życia lub zdrowia, bo sytuacja z epidemią jest poważna - zapowiedział Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości.

Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji od tygodnia w Polsce trwają protesty, do których dochodzi w czasie obowiązywania obostrzeń wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa, które zakazują organizowania zgromadzeń publicznych liczących więcej niż pięć osób. W kilku miastach podczas protestów doszło do zamieszek i bójek.

Przeczytaj także: „Marsz na Warszawę”. Protest w stolicy po orzeczeniu TK

W przypadku części protestów organizowanych przed kościołami dochodziło do przerywania mszy św. oraz dewastowania elewacji budynków. Farbą pomalowany został także pomnik Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie.

W czwartek o powstrzymanie się od demonstrowania apelował premier Mateusz Morawiecki. - Niech ten gniew, niech ta niechęć skupia się na mnie, skupia się na politykach, niech dotyka mnie, ale niech nie dotyka tych, których za dwa tygodnie może dotknąć; bo państwo protestujący zetkną się z jakimiś osobami starszymi, w autobusie, w domu, na spotkaniu, i to może owocować dramatycznymi skutkami - oświadczył szef rządu.

Dowiedz się więcej: Premier apeluje o powstrzymanie się od demonstrowania

Wyrażając „ogromną prośbę” zwrócił się o takie przeprowadzenie sporów światopoglądowych, „żeby nie tworzyć dodatkowego zagrożenia zgonów zwłaszcza dla osób starszych, dla naszych mam i ojców”. - To mój bardzo gorący apel - podkreślił.

- W państwie prawa nie może być zgody na łamanie prawa, w związku z czym prokurator generalny Zbigniew Ziobro wydał jednoznaczne wytyczne - poinformował w piątek na antenie Radia Maryja Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości. 

- Wszyscy prokuratorzy w Polsce mają traktować organizatorów nielegalnych zgromadzeń jak przestępców. Będą stawiane zarzuty. Będzie grozić im nawet do 8 lat więzienia w związku z narażeniem na utratę życia lub zdrowia, bo sytuacja z epidemią jest poważna - zapowiedział.

- Całe wysiłki państwa są skierowane na to, żeby zachować wydolność służby zdrowia, aby każdy, kto tego potrzebuje, nie został pozostawiony samemu sobie. (…) Nie może być jakiejkolwiek tolerancji dla bezprawia. Podobne wytyczne zostały wydane przez ministra spraw wewnętrznych i administracji w stosunku do policji - dodał zastępca Zbigniewa Ziobry.

Polityk Solidarnej Polski, komentując przypadki wandalizmu oraz przerywania mszy w kościołach, podkreślił, że „jest to łamanie Kodeksu karnego”, który „nie został uchwalony przez Zjednoczoną Prawicę, konserwatywnych polityków”, tylko „w czasach, kiedy premierem był (Włodzimierz) Cimoszewicz, kiedy rządził Sojusz Lewicy Demokratycznej”.

- Wściekły atak jest skierowany w stronę kościołów. Nie może być zgody, żeby nasze chrześcijańskie dziedzictwo było w taki sposób atakowane - ocenił Michał Woś.

Źródło: rp.pl/ Radio Maryja
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA