fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Singapur się starzeje: Mniej dzieci, mniej imigrantów

Singapur
PAP/EPA
Populacja Singapuru w ciągu ostatniej dekady rosła co roku o ok. 1,1 proc. - to najniższe tempo przyrostu liczby mieszkańców w tym kraju od momentu, gdy uzyskał on niepodległość w 1965 roku - wynika z danych ze spisu powszechnego opublikowanych w środę.

W ubiegłym roku liczba mieszkańców Singapuru spadła o 0,3 proc., do 5,69 mln - to pierwszy spadek liczby ludności w tym kraju od 2003 roku.

Spadek liczby ludności był spowodowany mniejszą liczbą przyjazdów cudzoziemców do Singapuru (kraj w dużej mierze bazuje na zagranicznej sile roboczej) oraz znikaniem miejsc pracy w czasie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2.

Singapur, podobnie jak wiele innych krajów rozwiniętych, boryka się z niekorzystnymi trendami demograficznymi - spadkiem liczby urodzeń i starzeniem się populacji kraju.

W 2020 roku 15,2 proc. mieszkańców Singapuru miało 65 i więcej lat. W 2010 roku było to 9 proc. mieszkańców.

Między 2010 a 2020 rokiem liczba mieszkańców Singapuru wzrosła do 3,52 mln z 3,23 mln. Coraz więcej mieszkańców kraju decyduje się na to, by nie zakładać rodziny, a małżeństwa mają coraz mniej dzieci.

Średnia liczba dzieci kobiety zamężnej w wieku 40-49 lat spadła w Singapurze do 1,76 (w 2020 roku) z 2,02 (w 2010 r.).

Mediana wieku mieszkańców kraju (obywateli i rezydentów) wzrosła do 41,5 roku (w 2020 r.) z 37,4 (w 2010 r.).

Władze zaostrzają też ograniczenia dotyczące imigracji po tym jak w 2011 roku rządząca nieprzerwanie od 1959 r. w Singapurze Partia Akcji Ludowej zanotowała rekordowo niski wynik wyborczy w związku z niezadowoleniem mieszkańców ze zbyt dużego napływu imigrantów.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA