fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

"Poślub swoją ofiarę". Małżeństwo uniewinnia gwałciciela

Stock Adobe
Według corocznego raportu ONZ o stanie światowej populacji, dwadzieścia krajów nadal pozwala gwałcicielom poślubiać swoje ofiary. Unikają w ten sposób konsekwencji karnych swojego czynu.

Coroczny raport ONZ wskazuje, że w 20 krajach na świecie gwałciciele unikają konsekwencji prawnych swojego czynu, poślubiając swoje ofiary. Małżeństwo unieważnia wyrok skazujący.

Dzieje się tak nie tylko w krajach Azji czy Bliskiego wschodu, ale także w Rosji czy w Wenezueli.

- Prawo „poślub swojego gwałciciela” przenosi ciężar poczucia winy na ofiarę i próbuje uzdrowić sytuację, która w rzeczywistości jest przestępstwem - mówi dr Natalia Kanem, dyrektor wykonawczy Funduszu Ludnościowego ONZ (UNFPA), który opublikował dziś wspomniany raport.

Dima Dabbous, dyrektor Equality Now na Bliskim Wschodzie i w Afryce, której badania są cytowane w raporcie UNFPA, powiedziała, że ??prawo to odzwierciedla kulturę, według której kobiety nie posiadają autonomii i są własnością rodziny - uważa Dabbous. - To plemienne i przestarzałe podejście do seksualności i honoru.

Dabbous zauważa, że prawo to bardzo trudno zmienić, ale są przykłady wskazujące, że jest to możliwe. Tak się stało np. w Maroku - prawo "poślub swojego gwałciciela" zostało uchylone po masowych protestach spowodowanych samobójstwem młodej kobiety, zmuszonej do małżeństwa  z oprawcą.

W ślady Maroka poszły Jordania, Palestyna, Liban i Tunezja.

Jednak np. Kuwejt nadal pozwala sprawcy na legalne poślubienie swojej ofiary za zgodą jej opiekuna. W Rosji, jeśli sprawca ukończył 18 lat i dopuścił się gwałtu na osobie nieletniej poniżej 16 roku życia, jest zwolniony z kary, jeżeli poślubi ofiarę.

W Tajlandii, małżeństwo po gwałcie zawierane jest w ramach ugody, jeśli sprawca ma ukończone 18 lat, a ofiara ponad 15, jeśli "zgodziła się" na przestępstwo i jeśli sąd wyrazi zgodę na zawarcie małżeństwa.

Prawa i praktyki małżeńskie, które podporządkowują kobiety, są szeroko rozpowszechnione i trudne do wykorzenienia, wynika z  raportu UNFPA, Ponadto 43 kraje nie mają przepisów kryminalizujących gwałt małżeński.

W raporcie, który koncentruje się na autonomii cielesnej - zdolności do dokonywania wyborów dotyczących swojego ciała wolnego od przemocy i przymusu - podkreślono, że prawie połowa kobiet (45 proc.) w 57 krajach nie ma prawa do odmowy seksu ze swoim partnerem, podobnie jak nie mogą decydować o stosowaniu antykoncepcji lub korzystaniu z pomocy medycznej.

Szczególnie zła jest sytuacja w Mali, Nigrze i Senegalu. Tam mniej niż jedna na 10 kobiet samodzielnie podejmuje decyzje dotyczące opieki zdrowotnej, antykoncepcji i seksu z partnerem.

 - Fakt, że prawie połowa kobiet nadal nie może samodzielnie podejmować decyzji, czy uprawiać seks, stosować antykoncepcję czy szukać opieki zdrowotnej, powinien oburzać nas wszystkich - powiedziała dr Natalia Kanem. - Setki milionów kobiet i dziewcząt nie posiadają własnych ciał. Ich życiem rządzą inni.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA