Reklama

Sri Lanka: Liczba zabijanych słoni spadła podczas kwarantanny o 40 proc.

Jak informuje agencja AFP, kwarantanna wywołana epidemią koronawirusa na Sri Lance pomaga w zmniejszeniu liczby ofiar śmiertelnych starć między słoniami a ludźmi.

Aktualizacja: 12.08.2020 17:59 Publikacja: 12.08.2020 17:53

Sri Lanka: Liczba zabijanych słoni spadła podczas kwarantanny o 40 proc.

Foto: AdobeStock

adm

Ze statystyk rządowych wynika, że ubiegłym roku na Sri Lance ludzie zabili 405 słoni. 121 osób zostało natomiast zabitych przez te zwierzęta. Rok wcześniej liczby te wynosiły 360 i 96. Od 2010 roku liczba zabijanych słoni systematycznie wzrastała.

Jak powiedział Jayantha Jayewardene, który zajmuje się tymi zwierzętami, „można powiedzieć, że konflikt między ludźmi a słoniami złagodniał podczas kwarantanny związanej z koronawirusem. Jednocześnie podkreślił jednak, że jest to niestety przejściowa sytuacja. Jego zdaniem rolnicy niebawem znów zaczną zabijać te zwierzęta, broniąc przed nimi swoich plonów.

Ze statystyk wynika, że podczas trwającej na Sri Lance od marca do czerwca kwarantanny liczba zabijanych słoni spadła aż o 40 proc. 

Ze względu na to, że tereny na których żyją słonie są drastycznie ograniczane, często pustoszą one wioski w poszukiwaniu pożywienia zabijając przy tym ludzi.

Większość z zabitych zwierząt została zastrzelona lub zatruta przez rolników, którzy chcieli powstrzymać zwierzęta przed niszczeniem ich terenów uprawne.

Reklama
Reklama

Jak pisze AFP, Sri Lankę zamieszkuje obecnie około 7 tys. słoni. Dla porównania, na początku XX wieku było ich około 12 tys.

Zamknięcie parków narodowych podczas epidemii koronawirusa przyczyniło się także do zwiększenia kłusownictwa oraz nielegalnych polowań na dzikie zwierzęta.

Mimo że spadła liczba zwierząt zabijanych z powodu wkraczania na tereny zajęte przez ludzi, zwiększyła się natomiast liczba przypadków zabijania słoni dla mięsa.

Społeczeństwo
Na szwedzki paszport trzeba zasłużyć
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama