Reklama

Chiny: Aby utrzymać formę, przebiegł w domu 66 kilometrów

Miłośnik biegania pokonał w swoim mieszkaniu odległość 66 kilometrów, by utrzymać formę. Obywatele Chin podejmują się desperackich prób, aby zachować kondycję, gdy z powodu koronawirusa są zmuszania do pozostania w swoich domach.

Aktualizacja: 16.02.2020 14:45 Publikacja: 16.02.2020 14:29

Chiny: Aby utrzymać formę, przebiegł w domu 66 kilometrów

Foto: AFP

Liczba ofiar koronawirusa w Chinach przekroczyła 1600. Zarażonych jest ponad 68000 osób. Władze starają się powstrzymać chorobą i namawiają obywateli, by ćwiczyli, co ma pomóc w zwalczaniu wirusa.

Wielu Chińczyków zostało zmuszonych do pozostania w swoich domach i mieszkaniach. Rywalizują ze sobą m.in. o to, ile butelek z wodą będą w stanie podnieść, ile razy wykonają pompki z dziećmi na plecach lub ile pięter swoich bloków będą w stanie pokonać.

Rekordzistą jest jednak 44-letni Pan Shancu, który przekonuje, że biegając po swoim mieszkaniu pokonał 66 kilometrów. Zajęło mu to sześć godzin i 41 minut.

Aby udowodnić pokonany dystans, mężczyzna pokazuje zegarek, który mierzył odległość oraz film, na którym wielokrotnie krąży wokół mebli.

- Na początku czułem lekkie zawroty głowy, ale się przyzwyczaiłem - powiedział w rozmowie z AFP. - Bieganie jest uzależniające. Gdy nie biegasz przed dłuższy czasy, swędzą cię stopy - dodał.

Reklama
Reklama

Władze kraju zaangażowały olimpijczyków, by zachęcali obywateli do dbania o kondycję, gdy pozostają zamknięci w domach. Zgodne z instrukcją do wykonywania ćwiczeń można wykorzystywać stoły, krzesła i futryny drzwi.

Z danych wynika, że popularna platforma do dzielenia się nagraniami wideo - Bilibili odnotowała w ostatnich dniach wzrost oglądalności filmów o treści fitness o 50 proc.

Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama