fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Trump oferuje Chinom pomoc z koronawirusem

AFP
Prezydent USA Donald Trump zaoferował Chinom "wszelką pomoc, jaka jest konieczna" w związku z rozprzestrzeniającym się koronawirusem. W kraju liczba ofiar wzrosła do 81.

Premier Chin Li Keqiang poinformował, że rząd będzie kontrolował sytuację i kierował wysyłki na rzecz opanowania epidemii. Zapewnił, że władze zrobię w tej sprawie więcej. Wcześniej media państwowe informowały, że społeczeństwo zarzuca służbom zbyt dużą bierność w reagowaniu na nowe przypadki zakażeń.

Prezydent Donald Trump oświadczył dziś, że władze USA są w bliskim kontakcie z Chinami w sprawie wirusa. 

"W USA jest niewiele zgłoszonych przypadków, ale przyglądamy się temu uważnie. Zaoferowaliśmy Chinom i prezydentowi Xi (Jinpingowi) wszelką pomoc, jaka jest konieczna. Nasi eksperci są wyjątkowi!" - przekazał Trump.

Władze poinformowały, że pierwszy przypadek śmiertelny odnotowano w Pekinie. Ofiara to 50-letni mężczyzna.

W Wuhan przed kilkoma tygodniami pojawił się nowy, nieznany dotąd koronawirus 2019-nCoV, który w ostatnich dniach szybko rozprzestrzenia się w Chinach. W ramach walki z wirusem władze Chin zarządziły m.in. blokadę miasta Wuhan - mieszkańcy nie mogą obecnie opuszczać miasta.

Liczba osób, u których stwierdzono obecność wirusa, przekroczyła już w Chinach 2800. 81 osób zmarło. Wirus pojawił się też w innych miejscach świata - m.in. w USA, Australii, Japonii, Korei Południowej, Tajlandii i na Tajwanie, a także we Francji - w każdym z tych krajów dotyczył osób, które w ostatnim czasie odwiedziły Wuhan.

Nowy wirus należy do tej samej rodziny wirusów co wirus wywołujący SARS - zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej. W wyniku epidemii SARS w latach 2002-2004 zmarły 774 osoby.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA