Reklama

Żydowski działacz o decyzji Dudy: Stoimy za nim murem

Jeśli polska pamięć jest atakowana, my jej bronimy - mówi Artur Hofman, aktor i przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce.
Żydowski działacz o decyzji Dudy: Stoimy za nim murem

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Artur Hofman skomentował decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, który zrezygnował z wyjazdu do Jerozolimy na uroczystości World Holocaust Forum, związane z 75 rocznicą wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Czytaj także: Szewach Weiss: Prezydent Duda nie mógł podjąć innej decyzji

Przyczyną jest decyzja organizatorów, prywatnej fundacji World Holocaust Forum, która nie przewidziała możliwości zabrania głosu przez polskiego prezydenta. Podczas uroczystości w Jad Waszem  przemówienia wygłoszą przedstawiciele Rosji, Wielkiej Brytanii, Francji, USA i Niemiec.

Przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce stwierdził, że "jeśli polska pamięć jej atakowana, Polacy jej bronią".

- To jest nasz prezydent i nasz rząd. Stoimy za nim murem. Największe na świecie uroczystości 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz odbędą się w Polsce - powiedział Hofman dodając, że decyzję prezydenta popiera społeczność żydowska w Polsce i wszystkie organizacje żydowskie.

Reklama
Reklama

Hofman podkreślił też, że zdecydowana większość Izraelczyków zna historię i wie, jak wyglądały realia II wojny światowej. - Rosyjscy emigranci w Izraelu mogą nie mieć wiedzy historycznej, wielu z nich nie ma nawet pochodzenia żydowskiego. I Izraelczycy są tego świadomi - powiedział Hofman.

Ten komentarz pojawił się kilka dni po spotkaniu Andrzeja Dudy ze społecznością polskich Żydów, podczas którego prezydent obszernie wyjaśniał powody swojej decyzji.

- Jak to możliwe, że przemówią prezydenci Niemiec, Rosji i Francji, których rząd wówczas wysyłał ludzi, Żydów, do obozów koncentracyjnych, podczas gdy prezydentowi Polski nie wolno mówić, Polski, która nigdy nie współpracowała z Niemcami, a podziemne państwo walczyło z Niemcami i starało się wspierać Żydów tak zdecydowanie, jak tylko było to możliwe - powiedział wówczas Duda.

Jak jednak powiedział Żydowskiej Agencji Telegraficznej Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, zdania na temat decyzji prezydenta są w środowisku żydowskim podzielone. Na pytanie, czy on sam z decyzją Dudy się zgadza, Schudrich odpowiedział: - Nieważne, czy się zgadzam, czy nie. Ważniejsze, że rozumiem powody tej decyzji. Nie ma ona związku ze stosunkiem Polski do Holokaustu, a raczej z obecną polityką.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Społeczeństwo
Samotni za życia, samotni po śmierci. Polska mierzy się z rosnącą falą „niewidzialnych zgonów”
Społeczeństwo
Prawie 20 stopni, a potem deszcz i burze. Kiedy czeka nas zmiana pogody?
Społeczeństwo
Czy kobietom żyje się lepiej za rządów Donalda Tuska? Wyniki sondażu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama