Reklama

Żywe świnie wykorzystywane w testach zderzeniowych

Chiński Instytut Medycyny Ruchu Drogowego używa do testów zderzeniowych żywych świń. Ich obrażenia maja wskazywać, jakie szkody poniesie podczas wypadku kilkuletnie dziecko.

Publikacja: 02.11.2019 15:10

Żywe świnie wykorzystywane w testach zderzeniowych

Foto: fot. International Journal of Crashworthiness

amk

Chińscy naukowcy uzasadniają, że budowa anatomiczna  świń ma odpowiadać budowie sześcioletniego dziecka.

Zwierzęta były sadowione w dziecięcych fotelikach samochodowych, w pozycji dla nich nienaturalnej, a następnie symulowano zderzenie samochodu jadącego z prędkością 30 km na godzinę.

Do eksperymentu użyto 15 zwierząt w wieku 70-80 dni.  Świnie przez 24 godziny od doświadczenia nie dostawały jedzenia, a przez 6 - wody. Podawano im natomiast środek znieczulający, który według naukowców miał zmniejszyć podniecenie  i stres.

Spośród badanych zwierząt 7 zginęło natychmiast, kolejne przeżyły do 6 godzin po fingowanym wypadku.

Każde ze zmarłych zwierząt zostało poddane sekcji. "Typowe rodzaje obrażeń to stłuczenia, skaleczenia, krwawienia i złamania" - piszą we wnioskach chińscy naukowcy.

Reklama
Reklama

Przeciwko tego typu eksperymentom wystąpiła PETA - People for the Ethical Treatment of Animals, organizacja zajmująca się obrona praw zwierząt. Jej działacze podkreślają, że  mimo istnienia wyspecjalizowanych manekinów służących do symulowania tego typu wypadków, chińscy naukowcy wykorzystują żywe, czujące zwierzęta.

"Tymczasem świnie nie siedzą zwykle w dziecięcych fotelikach, a ich anatomia znacząco różni się od ludzkiej, więc dane uzyskane w tych przerażających eksperymentach nie maja przełożenia na wypadki z udziałem człowieka" - piszą działacze PETA.

Chińska firma, która przeprowadzała eksperymenty, przyznała, że w poprzednich latach do różnego typu doświadczeń używała tysięcy psów, królików, świń, fretek, szczurów i myszy".

Podobnych eksperymentów z udziałem zwierząt dokonywała m.in firma General Motors. Protesty obrońców zwierząt doprowadziły jednak do tego, że w 1993 roku amerykańska firma zaprzestała tych praktyk.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama