Sondaż wykazał, że rodzice w Finlandii statystycznie wypłacają swoim dzieciom w wieku 8-14 lat kieszonkowe w wysokości 27,60 euro miesięcznie (ok. 120 złotych).
W Danii i Norwegii dzieci dostają przeciętnie 24 euro kieszonkowego miesięcznie, a w Szwecji - 22 euro.
Finlandia znajduje się na pierwszym miejscu tego zestawienia również w sytuacji, gdy pod uwagę weźmie się siłę nabywczą, a nie wartość nominalną otrzymywanego kieszonkowego. W takim zestawieniu ostatnie miejsce zajmuje Dania.
Badanie przeprowadził YouGov na grupie 3500 rodziców dzieci w wieku 8-14 lat.
Fiński nadawca publiczne yle.fi zauważa, że wyniki sondażu są o tyle ciekawe, że przeciętne wynagrodzenie mieszkańca Finlandii jest niższe niż mieszkańców Szwecji, Norwegii i Danii.
Jukka Appelqvist, ekonomista Danske Baku tłumaczy wyniki tym, że w Finlandii rodzice zaczynają wypłacać kieszonkowe dopiero 10-letnim dzieciom, podczas gdy w innych krajach nordyckich dzieci zaczynają otrzymywać kieszonkowe wcześniej - ale wówczas jest ono niższe, co odbija się w statystykach.
Wcześniejsze badania Danske Banku wykazały, że dwie trzecie dzieci w Finlandii otrzymuje kieszonkowe od rodziców.
W przypadku 70 proc. dzieci otrzymujących kieszonkowe w Finlandii rodzice oczekują w zamian za jego wypłatę, że dzieci będą sprzątały swoje pokoje. W przypadku 60 proc. dzieci otrzymujących kieszonkowe oczekiwania są jeszcze wyższe - rodzice chcą, by w zamian za kieszonkowe dzieci pomagały w zmywaniu naczyń i wynoszeniu śmieci.