fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Zatrzymania po Marszu Równości w Białymstoku

AFP
Po zamieszkach podczas Marszu równości w Białymstoku zatrzymano 25 chuliganów. Dziś zareagowało MSWIA: - Nie było i nie ma przyzwolenia na chuligańskie zachowania, godzące w prawa innych - napisała szefowa resortu spraw wewnętrznych Elżbieta Witek.

Wczoraj w Marszu równości przeszło przez Białystok ok. 800 osób.

Marsz próbowali zablokować kibole, wznosząc ordynarne okrzyki, rzucając w jego uczestników kamieniami, racami i jajkami.

Na opublikowanych w mediach społecznościowych widać, jak chuligani kopią uczestników marszu, wyzywają młode kobiety, agresywnie wyzywają dziennikarzy.

Wśród przeciwników Marszu były również osoby z małymi dziećmi w wózkach.

Na temat działań kiboli  dziś wypowiedzieli się szefowie resortu spraw wewnętrznych.

Elżbieta Witek zapowiedziała, że wobec osób łamiących prawo zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Podobne działania zapowiedział wiceminister Jarosław Zieliński, który zapewnił też, że policja "robiła wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom legalnych zgromadzeń i mieszkańcom miasta".

Wiceszef MSWiA informuje, ze zatrzymanych zostało 25 osób, które miały usłyszeć zarzuty na podstawie Kodeksu karnego i Kodeksu wykroczeń.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA