Rzecz o prawie

Nowy k.p.c. bez odpowiedzi na pozew i dalszych pism przygotowawczych

123RF
Sąd musi wydać rozstrzygnięcie na podstawie wszystkich dowodów.

W najnowszym projekcie ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw z 27 czerwca 2018 r. czytamy, że ustawodawca zamierza wyeliminować z nowego kodeksu postępowania cywilnego (dalej k.p.c.) dwa najważniejsze dla praktyków prawa cywilnego artykuły, tj. 207 i art. 217 k.p.c. Pierwszy dotyczy wnoszenia odpowiedzi na pozew i tzw. dalszych pism przygotowawczych. Precyzuje m.in. w § 6, kiedy sąd pomija twierdzenia i dowody przedstawione w dalszych etapach procesu, a nie wskazane w pozwie, odpowiedzi na pozew lub dalszych pismach przygotowawczych.

Czytaj także: Apelacja nie może pogorszyć sytuacji wnoszącego ją

Pół wieku odwołań

Ze względu na dynamikę procesu cywilnego i częstą konieczność zgłaszania dalszych wniosków dowodowych na kolejnych etapach sprawy (a gdy sytuacja i interes klienta tego wymagają, nawet pod sam jej koniec), art. 207 k.p.c. i jego poszczególne paragrafy stanowiły podstawę forsowania nowych, wcześniej nie zgłoszonych dowodów. Gdy skład orzekający nie uwzględniał wniosków o nie, art. 207 k.p.c. niejednokrotnie stawał się podstawą kwestionowania decyzji sądu w pismach odwoławczych.

Czytaj także: Rola apelacji w postępowaniu przed sądem

Podobnie, a może nawet jeszcze wyraźniej, sytuacja ta rysuje się w art. 217 k.p.c. Ów przepis stanowi obecnie najważniejszą normę określającą, kiedy strona procesu podczas przewodu sądowego może przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków i twierdzeń, a także kiedy takie wnioski zostaną przez sąd pominięte. I również tu, tak jak i przy naruszeniach art. 207 k.p.c., złamanie przez sąd któregoś z paragrafów art. 217 k.p.c. stanowi jeden z najczęściej stawianych przez profesjonalnych pełnomocników zarzutów procesowych podnoszonym w pismach odwoławczych w sprawach cywilnych i to już od przeszło 50 lat (opisane regulacje znajdują swój początek już w pierwotnej wersji k.p.c. z 1964 r.).

Wedle uznania

Istotą omawianych przepisów jest ich niebagatelny wpływ na sferę gromadzenia przez sąd materiału dowodowego, bezpośrednio przekłada się na wynik postępowania. Należy pamiętać, że sąd zobligowany jest do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia na podstawie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który będzie podstawą ustalenia prawidłowego stanu faktycznego.

W analizowanym projekcie zmian k.p.c. ustawodawca przeniósł i zmodyfikował przepisy o terminach na przedstawianie nowych faktów i dowodów przez strony do innych miejsc w ustawie. I tak, art. 207 k.p.c. znajduje swoje odzwierciedlenie w art. 205[3] § 2 k.p.c., a art. 217 k.p.c. odnajdziemy w treści art. 205[12] k.p.c. W propozycjach zmian do k.p.c. został dodany art. 235[2] k.p.c. zawierający katalog sytuacji, w których sąd będzie pomijał zawnioskowany dowód.

Wskazany wykaz jest otwarty, co z całą pewnością spowoduje wątpliwości stron i uczestników postępowania, albowiem uwzględnienie lub pominięcie wniosków dowodowych będzie zależało jedynie od dyskrecjonalnej woli sądu. Brak stosownego orzecznictwa i komentarzy do wymienionych regulacj utrudni stosowanie omawianych norm nie tylko uczestnikom postępowania, ale i sądom.

Ze starymi poradnikami

Na chwilę obecną nie sposób jest stwierdzić w jaki sposób wspomniane zmiany (o ile oczywiście wejdą w życie) wpłynął na sposób formułowania zarzutów dotyczących gromadzenia materiału dowodowego i jego oceny. Wydaje się, że proponowana w obecnym kształcie nowela przepisów k.p.c. utrudni korzystanie z przepisów procedury nie tylko profesjonalistom, ale przede wszystkim zwykłym obywatelom, niezajmującym się na co dzień analizą przepisów prawa.

Już dziś można jednak powiedzieć, że z chwilą uchylenia art. 207 i art. 217 k.p.c. dotychczasowe sztandarowe pozycje poświęcone „pisaniu apelacji w sprawach cywilnych" będzie można odstawić na półkę ze starymi i nieaktualnymi już dziś poradnikami.

Autor jest adwokatem w Kancelarii NWS-MCB Prawo Rodzinne  Milewska-Celińska, Banasik, Szperl i Wspólnicy Sp.k.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL