Reklama
Rozwiń
Reklama

Stanisław Gurgul, Anna Lewandowska: Pamiętajmy o polityce nowej szansy

Od dawna są narzędzia prawne, by skutecznie wspierać przedsiębiorców zagrożonych niewypłacalnością, także z powodu koronawirusa.

Aktualizacja: 30.05.2020 07:34 Publikacja: 30.05.2020 00:01

Stanisław Gurgul, Anna Lewandowska: Pamiętajmy o polityce nowej szansy

Foto: Adobe Stock

Instytucja pomocy publicznej dla przedsiębiorców „w trudnej sytuacji ekonomicznej" ma swoją genezę.

To truizm, że każdy rodzaj działalności gospodarczej połączony jest trwale z ryzykiem niepowodzenia, kończącym się nierzadko stanem nazywanym w języku prawnym upadłością (a historycznie i potocznie – bankructwem). Oczywiste jest także, że zachowanie bytu przedsiębiorstwa jako podstawowego instrumentu działalności przedsiębiorcy jest znacznie korzystniejsze niż jego likwidacja, umożliwia bowiem utrzymanie miejsc pracy (aspekt społeczny) oraz zapobiega zerwaniu umów wiążących przedsiębiorcę z wszystkimi innymi podmiotami (aspekt gospodarczy). Uzasadnia to w pełni pomoc państwa nie tylko w podejmowaniu działalności gospodarczej, lecz także w jej prowadzeniu przez przedsiębiorcę, zwłaszcza w czasie sytuacji kryzysowych.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Opinie Prawne
Ziemowit Bagłajewski: Kto naprawdę zyska na ustawie frankowej?
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Opinie Prawne
Sławomir Wikariak: Systemy bez nadzoru
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Prezydent jako reprezentant państwa
Opinie Prawne
Sarkowicz, Stalmach: Ciche zaostrzenie przepisów o fundacji rodzinnej
Opinie Prawne
Paweł Litwiński: DSA to nie cenzura, tylko próba odzyskania kontroli
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama