fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jarosław Gwizdak: Czas na głębszą refleksję nad wartościami

Adobe Stock
Prawnikom od pewnego czasu brakuje poczucia przynależności i jasno określonych zasad etycznych.

Amerykańscy absolwenci uniwersytetów grupują się w stowarzyszenia, dumnie noszą emblematy uczelni czy studenckich korporacji. Często fundują stypendia dla uboższych, lecz dobrze się zapowiadających młodych ludzi. Ci najbogatsi czasem inwestują w infrastrukturę uniwersytetu.

Absolwenci tworzą swoje kluby, stowarzyszenia, uprawiają pozytywny lobbing. Niosą w świat dumę i sztandar swojej uczelni. Przynależność regulowana jest kodeksem etyki, w którym zasada traktowania innych uczciwie, z należytym szacunkiem i postępowania fair z reguły znajduje się na pierwszym miejscu.

Czytaj także: Jarosław Gwizdak o tym, dlaczego odszedł z sądu

Usuniecie z grona alumnów jest dotkliwą karą, wiąże się z towarzyskim i społecznym wykluczeniem. Z drugiej strony, znani i cenieni absolwenci są dla uczelni i szkół wielką chlubą i również niezłą reklamą. Nie zapominają, skąd wyszli i kto ich wykształcił.

Wybitni i zasłużeni

Sygnowane herbem uniwersytetów cza...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA