Reklama

Michał Szułdrzyński: Tchórzliwy jak polityk

Lęk przed gniewem suwerana uniemożliwił debatę nad jakością polityki.
Michał Szułdrzyński: Tchórzliwy jak polityk

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski

Mało jest tak klinicznych przykładów hipokryzji w polityce jak sprawa wynagrodzeń polityków. Zarówno rządzący, jak i opozycja serią slalomów i absurdalnych działań przy okazji tego tematu nie tylko stracili twarz, ale również panowanie nad sytuacją.

Największym absurdem całej sprawy jest fakt, że – choć zarówno PiS, jak i Platforma postanowiły, iż ustawa o podwyżkach dla najważniejszych osób w państwie, najpierw przyjęta przez Sejm, dzięki wetu Senatu trafi do kosza – wszyscy zdają sobie sprawę, iż te osoby zarabiają za mało, a podwyżki, by przypomnieć słowa Beaty Szydło, polskim VIP-om się po prostu należą.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama