Reklama

Andrzej Talaga o relacjach Polski i Zachodu z Rosją

Polska zawsze będzie obiektem ataku.

Aktualizacja: 02.11.2016 18:13 Publikacja: 01.11.2016 18:16

Andrzej Talaga

Andrzej Talaga

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak

W ostatnim tygodniu gwiazdą polityki bezpieczeństwa stał się goszczący w naszym kraju brytyjski generał Richard Shirreff, autor głośnej książki „2017: Wojna z Rosją". Media nastawione na sensację zastanawiały się, czy rzeczywiście wojna wybuchnie w przyszłym roku czy może jednak nie. Pytanie źle postawione. Wojna już trwa. Rzecz w tym, by prowadzić ją umiejętnie i nie przegrać, zanim wybuchną zbrojne starcia.

Wojna nie musi mieć postaci bombardowań i ataków pancernych, to jej ostatnia faza, konieczna tylko wówczas, gdy wszystkie poprzednie nie doprowadziły do pożądanego rezultatu. Kłopot z wojną polega na tym, że Zachód pojmuje ją inaczej niż Wschód. Dla Zachodu wojna to – zgodnie z definicją Clausewitza – polityka prowadzona innymi środkami (zbrojnymi). Dla Wschodu zaś polityka to wojna prowadzona innymi środkami (nie-zbrojnymi lub zbrojnymi bez walki).

Ryba to czy ptak?

Operacje „zielonych ludzików" na Krymie, cyberatak na Estonię, wykradnięcie e-maili Partii Demokratycznej w USA, interwencja w Syrii, gdzie rosyjskie wojska gromią sojuszników Ameryki, złamanie traktatu o zakazie rozmieszczania rakiet lądowych średniego zasięgu, naruszanie przestrzeni powietrznej państw NATO i Szwecji – wojna to czy nie? Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi w ramach zachodniego rozumienia wojny. Sun Tzu, Dżyngis-chan, Mao, Stalin czy Putin nie mieliby wątpliwości. Oczywiście, że wojna, ale prowadzona tak, by nie prowokować przeciwnika do kontrakcji zbrojnej.

Według demonologii chrześcijańskiej diabeł działa najskuteczniej, kiedy ludzie nie wierzą w jego istnienie. Podobnie z wojną typu wschodniego – przynosi najlepsze skutki, gdy przeciwnik nie chce w ogóle przyjąć jej do wiadomości. Zachodnie przywiązanie do dualizmu rzeczywistości politycznej – albo jest pokój, albo wojna – bardzo pomaga naszym przeciwnikom w prowadzeniu konfliktu.

Zachód próbuje radzić sobie z podobnymi sytuacjami, stosując opisową terminologię. „Dziwna wojna" – tak określono stan po wypowiedzeniu przez Francję i Wielką Brytanię wojny Niemcom w 1939 r., któremu nie towarzyszyły działania zbrojne. „Zimna wojna" – z kolei to nazwa globalnego konfliktu ze Związkiem Sowieckim o imponującym rozmachu i setkach tysięcy ofiar śmiertelnych, w którym jednak siły głównych antagonistów nigdy się z sobą nie starły. Inwazji na Krym wreszcie przylepiono etykietę „wojna hybrydowa".

Reklama
Reklama

Inny sposób zaklinania rzeczywistości to zachowywanie się tak, jakby w ogóle nie było żadnego konfliktu, ani zimnego, ani gorącego. Taka reakcja najbardziej Moskwie odpowiada, ponieważ demobilizuje atakowane społeczeństwa do jakiegokolwiek wysiłku obronnego.

Od bieguna po Syrię

Konflikt Rosji z Zachodem toczy się na rozległym obszarze od Arktyki po Syrię, Polska jest zagrożona na równi z państwami bałtyckimi, Szwecją czy Norwegią. Wystarczy jednak spojrzeć na mapę, by skonstatować, że nasz kraj leży pośrodku owej osi i zawsze będzie obiektem ataku – „gorącego" czy „zimnego". Stan wojny de facto może działać destrukcyjnie, rodzić pokusy dogadania się za wszelką cenę z wrogiem, ale może też być zwornikiem państwa i impulsem rozwojowym. Dla Polski musi być tym drugim. Nie jesteśmy bowiem w przytulnym położeniu Irlandii, by troszczyć się, czy naszym dzieciom będzie się żyło gorzej czy lepiej od nas. Nasz problem polega na tym, że nie wiemy, czy w ogóle będą mogły żyć w swoim kraju.

W 2017 r. Rosja nie zaatakuje, jak prorokuje gen. Shirreff, przeprowadzi za to tuż przy polskiej granicy kolejne ćwiczenia „Zapad" z użyciem 70 tys. żołnierzy. Zapewne będą oni także ćwiczyli taktyczne uderzenia nuklearne na Polskę.

Tym politykom, którzy w imię pokoju chcieliby, by polskie państwo wyzbyło się jastrzębiej retoryki wobec Moskwy i zamiast zbrojeń wydawało pieniądze na przedszkola, można już tylko zadać pytanie: jakiego pokoju?

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama