fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Zwały węgla w kopalniach. Górnicy grożą Morawieckiemu

Fotorzepa, Piotr Guzik
Unia Europejska rządzona jest przez sabotażystów i pożytecznych idiotów, którzy ze wszystkich sił krzyczą o konieczności neutralności klimatycznej i wyeliminowania górnictwa węglowego i hutnictwa w swoich państwach członkowskich, a którzy milczą gdy obcy surowiec sprowadzany jest na masową skalę z Federacji Rosyjskiej - piszą w oświadczeniu przewodniczący WZZ "Sierpień 80" z kopalni KWK "ROW".

Górnicy zrzeszeni w WZZ "Solidarność 80" KWK "ROW" (kopalnie Ruch „Jankowice”, Ruch „Chwałowice”, Ruch „Rydułtowy” i Ruch „Marcel”) w oświadczeniu przesłanym mediom żądają od premiera Morawieckiego i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina podjęcia "natychmiastowych i zdecydowanych działań".

Powodem jest zaleganie w tych kopalniach takiej ilości wydobytego węgla, że grozi to wstrzymaniem wydobycia i odesłaniem górników na przymusowe postojowe.

Czytaj także: Polska skazuje się na regres

"Aby zobrazować skalę problemu, należy podkreślić, że na zwałach kopalni „Jankowice” leży ponad 260 tysięcy ton węgla, podczas gdy całkowita pojemność tych zwałów wynosi niewiele ponad 300 tys. Na zwałach kopalni „Rydułtowy” leży ok. 20 tys. ton, a pojemność tych zwałów to nieco ponad 50 tysięcy ton i przy dziennej produkcji 8 tys. ton, która w całości idzie na zwały, kopalnia za kilka dni stanie. Podobna jest sytuacja w innych kopalniach „ROW” („Chwałowice” przeszło 100 tys. ton przy pojemności 160 tys.), a także innych kopalniach PGG jak np. w kopalni „Ziemowit”, na zwałach której leży ponad 500 tys ton. węgla!" - czytamy w oświadczeniu.

Podpisani pod oświadczeniem przewodniczący WZZ "Solidarność 80" z wymienionych kopalni piszą, że sytuacja jest katastrofalna, a rzad nie panuje nad sytuacją w górnictwie węglowym.

Związkowcy wypominają, że import rosyjskiego węgla do Polski osiąga rekordowe rozmiary. Z tej samej Rosji, od której gazu Polska chce się uniezależnić i której "prezydent obraża Polskę i Polaków" , a od której "ochoczo zwiększa import węgla".

"Jak to się ma do Polskiej Racji Stanu? Gdzie tu honor, dbałość o nasze interesy i troska o bezpieczeństwo energetyczne? Co z przyzwoitością?" - pytają.

Górnicy piszą, że rosyjski węgiel wykańcza polskie kopalnie, bo jest dotowany przez władze tego kraju, czego UE zabrania swoi krajom członkowskim.

"Unia Europejska rządzona jest przez sabotażystów i pożytecznych idiotów, którzy ze wszystkich sił krzyczą o konieczności neutralności klimatycznej i wyeliminowania górnictwa węglowego i hutnictwa w swoich państwach członkowskich, a którzy milczą gdy obcy surowiec sprowadzany jest na masową skalę z Federacji Rosyjskiej" - piszą związkowcy. "Jaki to „Zielony Ład”? To zdradziecki ład według Putina! Ład pisany na Kremlu i podyktowany eurobiurokratom z Brukseli".

Górnicy kończą oświadczenie wezwaniem Mateusza Morawieckiego - ich zdaniem podwójnie zobowiązanego jako premier i poseł ze Śląska - do szczególnych działań.

Jeśli ich nie podejmie, zamierzają wyjść na ulice i - tak jak za rządów Donalda Tuska - zablokować granice, "uniemożliwiając dziki napływ węgla ze Wschodu zabierającego im pracę, a ich rodzinom środki utrzymania".

Pełna treść oświadczenia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA