fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Exposé Morawieckiego: Normalność, rodzina, zmiana konstytucji

Kancelaria Sejmu
- Celem celów jest zbudowanie Polski jako najlepszego miejsca do życia w Europie - powiedział premier Mateusz Morawiecki, który krótko po godz. 10 rozpoczął w Sejmie wygłaszanie exposé. Zapowiedział m.in. wprowadzenie pierwszeństwa pieszych przed wejściem na przejście, prowadzenie polityki prorodzinnej, ułatwienia dla przedsiębiorców, uproszczenie systemu podatkowego i zredukowanie biurokracji. Zaproponował zmianę konstytucji.

Mowy premiera słuchali m.in. prezydent Andrzej Duda, marszałek Senatu Tomasz Grodzki oraz byli premierzy, Jan Krzysztof Bielecki i Leszek Miller.

Przed rozpoczęciem exposé poseł Konfederacji Grzegorz Braun próbował złożyć wniosek formalny. Marszałek Elżbieta Witek prosiła go o opuszczenie mównicy.

- Zakłóca pan porządek obrad. Proszę o zejście z mównicy - powiedziała.

Na początku exposé Mateusz Morawiecki powiedział, że Polacy powierzyli Prawu i Sprawiedliwości zadanie stworzenia nowoczesnego państwa, państwa dobrobytu, o którym każdy może z dumą powiedzieć "Polska to mój dom".

- Otrzymaliśmy od Polaków silny, demokratyczny mandat - mówił. - Wyniki wyborów pokazały, że Polakom wraca wiara w sens polityki - dodał.

Zapewnił, że rząd PiS naprawia polskie sprawy "jak nikt po 1989 roku". - Potrzebujemy odważnej wizji Polski - dodał.

Premier mówił, że "celem celów" jest zbudowanie Polski jako najlepszego miejsca do życia w Europie. - To marzenie milionów Polaków - stwierdził. Dodał, że jeśli będzie trwała modernizacja, to "przed nami najlepszy czas dla Polski". Zapewnił, że udaje się radzić z nierównościami społecznymi. - W ciągu czterech lat udało nam się sprawić, że poziom nierówności jest w Polsce niższy niż we Francji, Niemczech czy Wielkiej Brytanii - mówił.

Morawiecki mówił, rząd inwestuje w drogi lokalne, wspiera rodziny, rozwija sport, walczy o czyste powietrze, żeby obywatele czuli się w Polsce normalnie, bezpiecznie, jak u siebie w domu.

Według szefa rządu, ostatnie lata to okres pozytywnych dokonań gospodarczych. Morawiecki mówił, że pozytywnie o polskiej gospodarce wypowiadają się Bank Światowy, MFW, agencje ratingowe oraz OECD, które prognozuje, że w latach 2019-2020 z 36 państw członkowskich najszybciej rozwijać się będzie gospodarka Polski.

Czytaj także:

Morawiecki w exposé: PPK i IKE trzeba wpisać do konstytucji

Mateusz Morawiecki: Będzie bezpieczniej na drogach

Premier wyraził chęć wdrożenia w nadchodzącej kadencji "wielkiej strategii demograficznej", zakładającej m.in. powrót Polaków z emigracji, w tym zarobkowej. - Możemy być znacząco większym narodem - ocenił.

Zadeklarował, że celem jego rządu na najbliższe cztery lata jest utrzymanie poziomu wzrostu PKB na poziomie o 2-3 pkt. wyższym niż w strefie euro.

- Nie chcemy być bogatym krajem biednych ludzi ani biednym krajem bogatych ludzi. Chcemy być bogatą wspólnotą - mówił. - Naszą kochaną ojczyznę doniesiemy tam, gdzie jej miejsce - zadeklarował oceniając, że "czas na wielką przyszłość".

Premier obiecał, że jego rząd będzie prowadził politykę prorodzinną. Zadeklarował, że dla rodzin z co najmniej trójką dzieci będą "dodatkowe ulgi i ułatwienia". Wsparcie rodziny ma być "osią polityki" rządu Morawieckiego.

Premier zapowiedział, że nie będzie zgody jego rządu na rewolucję ideologiczną. - Przyszłość dzieci powinna spoczywać w rękach rodziców - podkreślił. Zaznaczył, że dzieci są nietykalne. - Kto podnosi na nie rękę, tę ideologiczną rękę, ten podnosi rękę na całą wspólnotę - dodał.

Według Morawieckiego, kto chce dzieci "zatruwać ideologią", odgradzać od rodziców czy pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę "ładunek wybuchowy". Premier zapowiedział, że rząd nie dopuści do wojny ideologicznej. - A jeśli znajdą się tacy, którzy ją wywołają, to my ją wygramy, bo rodzina to wartość arcypolska - stwierdził.

Premier mówił też o bezpieczeństwie na polskich ulicach. - Wprowadzimy pierwszeństwo pieszych przed wejściem na przejście - zapowiedział. Ocenił, że nie może być tak, że sądy obarczają odpowiedzialnością prawie 80-letnią starszą panią o ograniczonej sprawności ruchowej, że wtargnęła na pasy.

Szef rządu zapowiedział wprowadzenie finansowych konsekwencji dla piratów drogowych oraz walkę z pijanymi kierowcami.

Mateusz Morawiecki mówił też o konieczności wprowadzenia wolności bez politycznej poprawności. Ta wolność, kontynuował, powinna też dotyczyć przedsiębiorców. Premier ocenił, że nikt nie może zmuszać drukarza, by drukował plakaty sprzeczne z jego światopoglądem. Szef rządu dodał, że Polacy są narodem tolerancji, ale przede wszystkim wolności. - Polskość to wolność, polskość to solidarność, polskość to normalność - podkreślił.

Według zapowiedzi z exposé, rząd ma zaproponować pakiet deregulacyjny i wolnościowy dla obywateli i biznesu, do pracy nad którym zaprasza przedstawicieli różnych środowisk.

Odnosząc się do wymiaru sprawiedliwości premier mówił, że Polacy oczekują, żeby sądy "zaczęły w końcu normalnie funkcjonować". Zapowiedział skrócenie czasu rozpatrywania spraw w sądach. Zaznaczył, że niezawisłość nie oznacza braku odpowiedzialności, a ważny jest nie tylko podział władz, ale też ich równowaga. Premier zaapelował, by nie osłabiać Polski skarżąc się na nią w instytucjach międzynarodowych. - Razem Polskę wzmacniajmy - podkreślił.

Podkreślając, że urzędy są dla obywateli, a nie odwrotnie, zapowiedział przejście "od Polski papierowej do Polski cyfrowej".

Morawiecki zadeklarował inwestycje w służbę zdrowia, w tym edukację medyczną, oraz w kulturę aktywności fizycznej. - Zadbamy o rozwój sportu amatorskiego - obiecał.

Zapowiedział zredukowanie biurokracji, co ma dać oszczędności na poziomie kilku miliardów złotych. Według premiera, obowiązkiem państwa jest wspieranie przedsiębiorców, dlatego rząd obniża podatki, wspiera i "będzie wspierać polskie firmy". Morawiecki zapowiedział uproszczenie prawa podatkowego, wprowadzenie tzw. estońskiego CIT dla małych przedsiębiorstw.

Premier obiecał wynoszące dziesiątki miliardów inwestycje w największe polskie projektu. W tym kontekście wymienił przekop Mierzei Wiślanej, budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, Via Baltica i Via Carpatia, a także tunel do Świnoujścia i Baltic Pipe.

Premier zaapelował, by zmienić konstytucję RP, tak by zagwarantować prywatność i ochronę środków z Pracowniczych Planów Kapitałowych i Indywidualnych Kont Emerytalnych. Jego zdaniem, w ten sposób można przywrócić zaufanie Polaków do systemu emerytalnego.

Odnosząc się do polityki energetycznej premier mówił, że odnawialne źródła energii trzeba rozwijać, gdyż mogą dać poważny impuls do rozwoju. W rządzie ma zostać powołany pełnomocnik ds. OZE, a w kraju wprowadzony ma zostać system kaucyjny na jednorazowe butelki plastikowe. Rozwijany ma być program "Czyste powietrze".

W ramach programu "Mieszkanie Plus" powstać ma 200 tys. mieszkań.

- Rodacy, wszyscy niesiemy duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska - powiedział Morawiecki, kończąc exposé.

- Jaką Polskę przekażemy naszym następcom? - pytał premier. Dodał, że wielkość to kwestia wyboru. - Idziemy ku nowemu i niech Bóg nad naszą drogą czuwa - zakończył swe wystąpienie Mateusz Morawiecki.

Po wystąpieniu szefa rządu odbędzie się debata, podczas której stanowiska zaprezentują przedstawiciele klubów i koła. Następnie przeprowadzone zostanie głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA