fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Schetyna: Tolerowanie faszystów ohydne. BrudzińskI: Doszliście po narodowców?

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
"Faszyzm i antysemityzm jest ohydny. A cała reszta Pana tromtadrackiej retoryki jest tak samo wiarygodna jak wasze słynne: „idziemy po was” skierowane do narodowców. Doszliście?" - napisał na Twitterze minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński w reakcji na wpis Grzegorza Schetyny, przewodniczącego PO, który stwierdził, że "tolerowanie przez obecny rząd" demonstracji nacjonalistów pod przewodnictwem Piotra Rybaka na terenie byłego obozu śmierci w Auschwitz "jest moralnie ohydne i szkodzi Polsce".

27 stycznia każdego roku na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, ustanowiony w 2005 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Na datę obchodów wybrano rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau przez wojska sowieckie w 1945 roku.

W 74. rocznicę wyzwolenia Auschwitz, oprócz oficjalnych uroczystości na terenie byłego obozu śmierci, odbył się marsz narodowców, pod przewodnictwem Piotra Rybaka - skazanego w 2016 roku za spalenie kukły Żyda we Wrocławiu. Niektórzy politycy opozycji zarzucili rządowi PiS bagatelizowanie problemu antysemityzmu w Polsce.

"Jak długo jeszcze? Jak długo, i czego jeszcze trzeba, żeby zareagować? Jak długo będą bezkarni, bo rząd nie potrafi przyznać, że problem jest realny? Ze smogiem było podobnie - dziś nikt nie zaprzecza, że jest. Nienawiści i antysemityzmowi - ciągle tak" - napisał na Twitterze wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej z Nowoczesnej.

Rabiejowi odpowiedział Joachim Brudziński, szef MSW. "Zareagować na co? Na to, że ktoś ma nie po kolei w głowie i za całe zło tego świata i swoje frustracje wini taki czy inny naród? Jeżeli próbuje Pan obarczać ten rząd za antysemityzm w głowach szurniętych zdrowo (moim zdaniem) głupków, to jest to po nieprzyzwoite i niemądre" - stwierdził minister. Zauważył, że Rybak został skazany w 2016 roku, kiedy rządziło już Prawo i Sprawiedliwość. "Dlaczego kłamie Pan pisząc: ciągle "tak" dla antysemityzmu? Mówiłem wielokrotnie i powtórzę po raz kolejny - nigdy nie będzie zgody z mojej strony na żadne akcje afirmujące nazizm i antysemityzm" - zapewnił Brudziński.

Do niedzielnych wydarzeń w Oświęcimiu wkrótce na Twitterze odniósł się także Grzegorz Schetyna. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej stwierdził, że "faszyści i antysemici w Auschwitz to obraza wszystkich ofiar obozu, Holokaustu i II wojny światowej". "Tolerowanie takich zachowań przez obecny rząd jest moralnie ohydne i szkodzi Polsce. Nowy rząd wybrany po wyborach skończy z takimi ekscesami natychmiast" - zapowiedział.

W odpowiedzi Brudziński zgodził się, że "faszyzm i antysemityzm jest ohydny". "A cała reszta Pana tromtadrackiej retoryki jest tak samo wiarygodna jak wasze słynne: „idziemy po was” skierowane do narodowców. Doszliście? Burdy na Marszu Niepodległości, akcja „Widelec”, spalona policyjna budka, to te sukcesy?" - pytał Schetyny.

Szef resortu spraw wewnętrznych nawiązał do słynnych słów Bartłomieja Sienkiewicza, który kierował tym samym ministerstwem w 2013 roku i po przypadkach podpaleń mieszkań cudzoziemców w Białymstoku zapowiadał: "jedno mogę powiedzieć, jeśli chodzi o środowiska skinheadowskie: idziemy po was!". Na ulicach Białegostoku pojawiło się więcej policyjnych patroli, ale pierwsze osoby pod zarzutem działania w zorganizowanej grupie przestępczej zatrzymano dopiero osiem miesięcy później.

Na ripostę Brudzińskiego zareagował sam Sienkiewicz. "Proszę sięgnąć do materiałów CBŚ z łaski swojej i przestać powielać manipulacje tych, którzy pod parasolem obecnej władzy kwitną. Nie przykryje się w ten sposób tego co dziś się stało" - napisał do Brudzińskiego były szef MSW.

Policja na swoim oficjalnym koncie na Twitterze zapewniła, że "bezpośrednio po zakończeniu zabezpieczenia" wydarzeń w Oświęcimiu przystąpiono "do analizy zgromadzonego materiału, w tym nagrań i zdjęć ze zgromadzenia Piotra Rybaka".

"W każdym przypadku uzasadniającym podejrzenie popełnienia przestępstwa dowody przekażemy do Prokuratury celem podjęcia dalszych decyzji" - dodała policja.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA